Strona 1 z 1
R1 nowka sztuka

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 08:29
przez TasmaN
sprzedam R1 po lekkim szlifie. Gratis dodaje dres Nike oraz buty Adidasa (tez po lekkim szlifie, ale robi to na laskach wiekszy rispekt).
Dodatkowo, na bardzo upalne dni, do jazdy, dorzucam koszulke bez rekawkow z napisem R1 (rozmiar M zeby klate i bica podkreslalo bardziej).
Kask oddam za dodatkowe 200 PLN. Rozmiar XXXL (taki bralem zeby fryzura mniej sie psula podczas jazdy). Jest luzny i przewiewny.
Olej nie wymieniany od nowosci bo zrobilem na tym moto tylko 300 km.
Moto do kosmetycznych tylko poprawek. Lusterko, lewa owiewka. Slizga mialem z nie swojej winy, bo jak zapierd.alalem to jechal przedemna skuter i nie wiedzialem czy go wziasc z lewej, czy z prawej. W efekcie polozylem moto zeby w niego nie uderzyc. (Nie umieja jezdzic sk..syny na tych hulajnogach !!!).
Lekko wygieta stopka boczna motocykla. Ale to efekt naturalny uzytkowania motocykla (co weekend stoimy z ziomalami pod McDonaldem i jak czasem jakas laska tez chce usiasc to jest wiekszy nacisk).

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 08:41
przez brodaty_rider
Czyja to R1?? w dresie na moto? bez komentarza...

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 08:44
przez Nyuno
A jaka cena? Bo powiem że byłbym zainteresowany tą rakietą, u mnie w okolicy laski strasznie na takie lecą, a że ja niewyględny jestem to ostatnio postanowiłem trochę siłkę przypakować. Dobra sprawa z tą koszulką - będzie lepiej widać efekty mojej diety i ćwiczeń.
Teraz jak jeszcze tą furę bym nabył to już każda moja! Zapodaj fotki albo wal na nr 310 543 345 to się zgadamy, podjechałbyś może pod mój blok i dał rundkę zrobić po osiedlu, ale najpierw odkręcimy tłumik żeby lepiej było nas słychać i żeby laski szczały po nogach jak będę obok przejeżdżał. Kasku nie bierz - chcę żeby widziały kto się taką maszyną po dzielni rozwozi.

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 08:47
przez TasmaN
Spoko. Dogadamy sie z kasa, ale puszcze ci strzalke na koma to oddzwon, bo ja nie mam juz doladowania (motor to drogie chobby).

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 09:00
przez Nyuno
Luz, ja też za dużo nie mam bo na tą rakietę chce przeznaczyć ale jakiegoś łebka się na dzielni obczai, dostanie wpierdol i wyskoczy z paru złotych coby pomóc w potrzebie co nie?

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 09:16
przez Bones
TasmaN, ten opis to jest jakiś cytat czy po prostu ogólnie szydzisz ?

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 09:18
przez Nyuno
Jak to szydzisz? To to nie jest na serio???


Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 09:39
przez TasmaN
Bones napisał(a):TasmaN, ten opis to jest jakiś cytat czy po prostu ogólnie szydzisz ?
gdzies na jakims regionalnym forum motocyklowym znalazlem. Krakow czy cos.... Mialem skopiowane w notatniku z jakiegos czasu.

Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 11:29
przez Bones
no cóż... motocykli na drogach jest coraz więcej, motocyklistów - coraz mniej


Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 14:54
przez TasmaN
hm... dobre stwierdzenie


Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 16:02
przez zolwik
A dużo pali ?


Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 16:35
przez guardian_angel
TasmaN, ty chyba masz za dużo czasu bo takie głupoty wymyślasz


Napisane:
poniedziałek, 23 maja 2011, 17:32
przez chrom
hahahahahah no niezle Pozdrawiam...

Napisane:
czwartek, 26 maja 2011, 14:19
przez TasmaN
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=cmHK0XFCPVI&feature=player_embedded[/youtube]

Napisane:
czwartek, 26 maja 2011, 14:46
przez Bones
Tak zwany mistrz prostej

Z takimi umiejętnościami to powinien jeździć co najwyżej komarkiem i to w pełnej zbroi dla własnego bezpieczeństwa


Napisane:
czwartek, 26 maja 2011, 15:00
przez chrom
Dobry jest,ale troche mu nie poszlo...

Napisane:
czwartek, 26 maja 2011, 15:03
przez zolwik
Co tu komentować przeczytajcie tytuł ! Nie każdy był mistrzem na kolano przy pierwszej jeździe


Napisane:
czwartek, 26 maja 2011, 17:24
przez Bones
Nie każdy też zaczynał od razu od R6

Istnieją też słabsze i łatwiejsze w prowadzeniu sprzęty
