Strona 1 z 1

Rymowanki...

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 20:06
przez TasmaN
Hmm... jakos nie mam sily na robienie niczego konstruktywnego, wiec zaproponuje mala zabawe :)
Zaczne jenym zdaniem i kazdy kto ma fajny pomysl niech w odpowiedzi dopisuje kolejne rymowanki... Moze cos smiesznego z tego wyjdzie :P
Zaczynamy:

"Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek...

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 20:09
przez Miki
"Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek..."

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 20:14
przez Nyuno
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 20:21
przez Miki
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 20:28
przez Pit
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 22:01
przez lukka
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 22:31
przez Nyuno
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 22:51
przez TasmaN
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.

PostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 23:15
przez Nyuno
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały,

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 00:39
przez TasmaN
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 07:30
przez Ralfi
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.
Krasnoludek zawstydzony zabrał jajka i zostawił te lachony.

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 20:05
przez lukka
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.
Krasnoludek zawstydzony zabrał jajka i zostawił te lachony.
Spotkał Jeża na swej drodze "Kurde Jeżu jestem w trwodze"

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 20:10
przez TasmaN
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.
Krasnoludek zawstydzony zabrał jajka i zostawił te lachony.
Spotkał Jeża na swej drodze "Kurde Jeżu jestem w trwodze",
Jaja mam Ci ja jak dzwony, ale smieja sie lachony,

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 20:23
przez lukka
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.
Krasnoludek zawstydzony zabrał jajka i zostawił te lachony.
Spotkał Jeża na swej drodze "Kurde Jeżu jestem w trwodze",
Jaja mam Ci ja jak dzwony, ale smieja sie lachony,
Jeżu mówi: "Krasnal, spoks dam Ci zajebisty koks"

PostNapisane: sobota, 23 maja 2009, 20:42
przez Pit
Przed Doline, przez ogrodek, zapierdala krasnoludek,
Minął działkę, minął płotek i przewrócił się o młotek...
A gdy padał, to po drodze, rozbił sobie jaja srodze.
Idąc dalej przez ten lasek, spotkał grupkę pięknych lasek,
a, że miał obite jajka to pomyślał nie ta bajka.
Krasnoludek nie był głupi nowe jajka szybko kupił,
I czym prędzej, póki nowe, wypróbować chciał, czy zdrowe.
Znalazl tamte laski z lasku i znalazly sie w potrzasku.
I choć chęci zbyt nie miały, jaja im imponowały.
Aleee jaja - wola laska - lecz nie widze tu kutaska.
Krasnoludek zawstydzony zabrał jajka i zostawił te lachony.
Spotkał Jeża na swej drodze "Kurde Jeżu jestem w trwodze",
Jaja mam Ci ja jak dzwony, ale smieja sie lachony,
Jeżu mówi: "Krasnal, spoks dam Ci zajebisty koks"
Więc zapodał krasnal działe krzycząc "Mam murzyńską wielką pałę!!!"