Próba Kradzieży Mojego Suzuki GSXF 600
W nocy motor trzymam na zamkniętym terenie za domem , jeden metr od mojego okna pokojowego gdzie śpie. (Garaż jest w trakcie budowy).
Generalnie motoru nie widać na pierwszy rzut oka , trzeba się dobrze przyjżeć... Cały dom dookoła jest ogrodzony a brama wjazdowa i furtka jest zamykana na klucz.
Niestety dziś w nocy nie było nikogo w domu (byliśmy na działce na noc) - Dobrze że motor wogóle stoi pod domem bo mogło się skończyć TRAGICZNIE!!!
Straty:
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w środku - Nie można nawet włożyć kluczyka.
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w zamku baku - Nie można włożyć kluczyka.
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w zadupku - Również nie można włożyć kluczyka.
- Porysowana półka kierownicy dookoła stacyjki , porysowany zadupek dookoła stacyjki siedzenia.
Widać robili to jacyś amatorzy , motor postawiony jest zawsze tak żeby nie móc go wyprowadzić zza domu bez odblokowania kierownicy.
Na szczęście nie udało się rozblokować zablokowanej kierownicy - Można było przecież unieść przód we dwie osoby i trzecia mogła pchać ale widocznie ktoś był sam lub był głupi Już bym był bez motoru.
Generalnie motoru nie widać na pierwszy rzut oka , trzeba się dobrze przyjżeć... Cały dom dookoła jest ogrodzony a brama wjazdowa i furtka jest zamykana na klucz.
Niestety dziś w nocy nie było nikogo w domu (byliśmy na działce na noc) - Dobrze że motor wogóle stoi pod domem bo mogło się skończyć TRAGICZNIE!!!
Straty:
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w środku - Nie można nawet włożyć kluczyka.
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w zamku baku - Nie można włożyć kluczyka.
- Totalnie zdruzgotana stacyjka w zadupku - Również nie można włożyć kluczyka.
- Porysowana półka kierownicy dookoła stacyjki , porysowany zadupek dookoła stacyjki siedzenia.
Widać robili to jacyś amatorzy , motor postawiony jest zawsze tak żeby nie móc go wyprowadzić zza domu bez odblokowania kierownicy.
Na szczęście nie udało się rozblokować zablokowanej kierownicy - Można było przecież unieść przód we dwie osoby i trzecia mogła pchać ale widocznie ktoś był sam lub był głupi Już bym był bez motoru.
