Strona 1 z 2

Pomoc w ocenie GSX-F.

PostNapisane: czwartek, 26 listopada 2009, 20:58
przez Stroos
Witam, z góry przepraszam, że w hydepark'u ale nie wiedziałem gdzie wsadzić ten temat.
W związku z tym, że poszukuje GSX-F (najlepiej zamiana auto na moto) z rocznika powyżej 2000, chciałbym abyście mi doradzili czy warto zainteresować się tym motocyklem?
Wstępny kontakt nawiązałem.
Właściciel tłumaczy, ze kupił moto od komornika we Francji.
Bezwypadkowe i stan idealny. Ile w tym prawdy?
Czy takie malowanie jest standardowe, czy ktoś tu coś mieszał?
Co sprawdzić przy bliższych oględzinach?
Jeśli macie jakieś obiekcje, proszę pisać.
Wyraźcie swoje opinie, bo chciałbym sprawdzić moto póki pogoda dopisuje.
Ogólne pytanie: warto się zamienić?

oto link do ogłoszenia: http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-M1526065.html

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

PostNapisane: czwartek, 26 listopada 2009, 21:42
przez firefox
Generalnie w tym kolorze jak najbardziej byl moto

Na szybko moge powiedziec ze siedzenie zprawej strony jest zniszczone i tylni zadupek z lewej. Plug na foach tez ma cos srebrnego jakby miall ubytek.

Jesli tylko to, to sa pierdole i nie ma sie czym przejmowac, ale wedlug mnie pomimo rocznika doscwysoka cena.

Ah ma tez IXILa :)

PostNapisane: czwartek, 26 listopada 2009, 23:08
przez Stroos
Więc uważasz, że warto się bliżej przyjrzeć?
Uszkodzenie siedzenia też zauważyłem.
Poza tym, jaką cenę za dobry stan jajka w tym roczniku, może ktoś żądać? Pytam o cenę faktyczną a nie z allegro.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 01:19
przez TasmaN
Ralfi ma takie malowanie dokladnie.
Ralfi jaki masz kolor felg? Bo tu sa czarne a ty chyba srebrne masz... Warto sprawdzic fele gdzies w necie w jakim kolorze w std. wychodzily.
Druga sprawa to ze nie ma naklejek informacyjnych/ostrzegawczych na owiewce i baku.

A inna sprawa to cena :/ Az tyle 600 tki stoja z 2003?? Moze ja swoj puszcze za 14000 :D :D :D

Stroos: na zdjeciach to sie ladnie blyszczy... wiesz jak jest, trzeba obejrzec pomacac...
Czy mi sie wydaje czy on nie ma naklejki 600 na prawej stronie ogona? Plus przytarcie siedzenia z tej strony... :/

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 08:30
przez Nyuno
Ja nie widzę nic na pługu oprócz refleksji świetlnych. Siedzenie do tapicera. Na plastikach typowe ślady użytkowania. Fajny tłumik.

za 9500 - 10500 można wziąć :)

TasmaN napisał(a):Czy mi sie wydaje czy on nie ma naklejki 600 na prawej stronie ogona? Plus przytarcie siedzenia z tej strony...
Ma naklejki z jednej i drugiej, a siedzenie też z dwóch stron przytarte.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 08:39
przez Stroos
Panowie, dzięki za odpowiedź.
Po powrocie z pracy poszukam informacji na temat standardowego wyposażenia danego modelu.(Czy naklejki info.były w standardzie?)

Fakt. Cena z deka wysoka, jednak mi chodzi głównie o zamianę auto/moto.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 08:39
przez guardian_angel
Też bym go brał tylko nie za taką cenę.
Ciekawe skąd on ma Moc: 95 KM (70 kW) ?
Może tuning albo inne gaźniki ma.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 08:42
przez Pit
za tą cenę można 2006 r wychaczyć mi się udało 8)

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 18:43
przez pegaz
23000 km i wymieniony naped?

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:01
przez Byniu
he he racja pegaz a jakie to auto na zamianę ?

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:02
przez Stroos
Właśnie też mnie zastanawia ten napęd.
Właściciel tłumaczy, że sprowadził Jajko i od razu serwisował w salonie i tam uznali, że należy go wymienić. Sam nie wiem jak do tego podejść.
Panowie, jako doświadczeni użytkownicy, możecie mi poradzić na co głównie mam zwrócić uwagę przy bliższych oględzinach?

Byniu: Ford Focus 1.8 16v 1999. HB 3drzwi. ;]

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:23
przez Byniu
pierwszy motocykl :mrgreen: gsxf czyli strzał w dziesiątkę .Nie oszukujmy się ,każdy używany motocykl ma swoją przeszłość mniej lub bardziej bogatą.Jeśli ma napęd wymieniony to dobrze,lecz niema co wierzyć w taki przebieg bo po 20.000 tyś.nie zryjemy tak siedziska bo napęd może nigdy smaru nie widział :/ jak kolo jest zainteresowany tą transakcją to jeszcze możesz owiewki zwalić i będzie widać czy być może leżał na glebie.Do obejrzenia jest sporo np.czy tarcze luzu nie mają (kumpel mi podpowiedział) Złap tarcze i rusz do przodu i tyłu...

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:49
przez guardian_angel
Byniu napisał(a):tarcze luzu nie mają (kumpel mi podpowiedział) Złap tarcze i rusz do przodu i tyłu...


zawsze mają i bedą miały w końcu są pływające i niestety zawsze bedzie duży luz bo jaja pod względem oryginalnych tarczy niezachwycają.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:54
przez Byniu
guardian_angel napisał(a):
Byniu napisał(a):tarcze luzu nie mają (kumpel mi podpowiedział) Złap tarcze i rusz do przodu i tyłu...


zawsze mają i bedą miały w końcu są pływające i niestety zawsze bedzie duży luz bo jaja pod względem oryginalnych tarczy niezachwycają.


Wiem coś o tym :/ lecz kumpel kupił banbyte z 2004r. i miał sztywne a w porównaniu ze mną to :x

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:55
przez Stroos
Dokładnie to będzie pierwszy motocykl.
Może to dziwne ale jakoś szczególnie się nie napalam.Chciałbym kupić/zamienić na coś pewnego, a na razie nic takiego nie spotkałem.

Z tego co wyszukałem, to wg. tej tabelki Jajo jest modelem z 02r. a nie 03.
http://www.suzukicycles.org/GSX-series/GSX600F.shtml

A więc w jak to jest?

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:56
przez pegaz
Zobacz zuzycie tarcz (czy jest prog), owiewki koniecznie sciagnij i zobacz czy nie sa klejone. Obejrzyj dokladnie rame, chociaz zawodowi handlarze zrobia tak ze nie zobaczysz tego co powinienes. Jezeli zalezy Ci na dobrym moto to sprawdz geometrie ramy. Jezeli koles jest uczciwy nie bedzie robil zadnych przeszkod zeby sprawdzic.

Przy tym przebiegu moto powinno miec regulowane zawory / synchro gaznikow. Jezeli robil to serwis Suzuki, to powinni to wykonac.

Poza tym popros o kwity na uslugi wykonane w salonie Suzuki. Jezeli nie ma to uderz do salonu.

Zastanawiam sie kto po sprowadzeniu moto (nie dla siebie tylko sprzedaz/zamiana) oddaje moto do autorzowanego serwisu Suzuki i wymienia naped.

Pewnie myslal o nowym nabywcy :mikolaj:

Pomecz sprzedawce i jak zacznie krecic to pa, pa i szukaj innej maszyny.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 20:18
przez TasmaN
a dodatkowo mozesz tez:

- ograniczniki skretu - czy nie spawane lub polamane
- spasowanie przedniego blotnika wzgledem kola/ opony
- nierownosci na powierzchni lag - czy nie byly prostowane
- amorek tylni, czy nie siada za bardzo jak 2 osoby wsiada
- rocznik opony
- felgi - czy maja ciezarki wywazajace kolo (nie koniecznie musza miec ale jak maja to czy nie sa zamalowane - lakierowanie kola po dzwonie/prostowaniu itp
- jak podejdziesz do moto przed odpaleniem sprawdz czy cylindry cieple - jesli tak to moze gosc go grzal chwile wczesniej zeby ladnie odpalil
- jednakowosc srubek owiewkowych
- jesli ma centralke to sprawdz lozyska w kolach - czy kolo nie lata minimalnie na boki. przy 20kkm nie ma wala zeby lozysko bylo zuzyte
- na centralce - klenknij przed moto. niech wlasciciel nacisnie ogon. kolo przednie do gory. poruszaj widelcem na lewo i prawo, najpierw dociskajac lagi odsiebie, potem ciagnacdo siebie. W centralnym ustawieniu lag (kierownica prosto) nie powinno byc efektu 'przeskakiwania' (nie wiem jak dokladniej to opisac)
- usiadz na moto. przedni hebel. pobujaj moto do przodu wciskajac kierownice. sprawdz uszczelniacze teleskopow czy sa szczelne i nie brudza lag. po 20kkm nie powinny.

A na koniec spal gume na moto :) jak nic z silnika nie wyleci to gra gitara :D :D

PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 16:01
przez Stroos
Witam raz jeszcze.

Koledzy, w związku z tym, że poszukuje "Jajka". Mam 2 oferty, które mnie zainteresowały.
Poszukuję osób z okolic Sosnowca i Rzeszowa mogących pomóc mi w zasięgnięciu informacji o danym motocyklu, lub mogłyby podjechać, obejrzeć (za tą formę byłbym bardzo wdzięczny) i opisać.

SOSNOWIEC: http://moto.allegro.pl/item850346115_su ... tstop.html

RZESZÓW: http://otomoto.pl/suzuki-gsx-f-katana-g ... 41167.html

Z powodu odległości (Podlaskie) mam kłopot z odwiedzeniem tych motocykli.

Jeśli ktoś jest z okolicy tych miejscowości proszę o kontakt.
Z góry dzięki i pozdrawiam.

PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 16:08
przez guardian_angel
Widzę, że kolejny user chce kupić moto na odległość, już był taki jeden co chciał, a się bał no i w końcu sam nie wiedział co chciał :niepitol:
Ale rym mi wyszedł :P

PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 16:14
przez guardian_angel
Ten z rzeszowa to bym nie ryzykował bo z Włoch ściągany, a wiadomo jak Włosi podchodzą do serwisów "siesta" i mają w dupie, z zewnątrz bardzo ładnie utrzymany ale w środu pewnie trup. Ja tak się naciełem na mesia z Włoch i dlatego z własnego doświadczenia wiem że co z Włoch to do remontu.

Ten z Sosnowca to za dużo koleś chce w tej cenie to dobrą Kawaski zx9 byś wyrwał.