Posiłkując się materiałami z Katriders.com i innych artykułów w sieci zamieszczam opis ze zdjęciami jak dokonać wymiany płynu hamulcowego. W serwisowe nie jest to dokładnie omówione krok po kroku i myślę ze dla osób ‘mniej mechanicznych’ m.in. takich jak ja może być pomocne .
Potrzebne przedmioty:
- Płyn hamulcowy. Podobnież bardzo dobry i polecany.
- Klucz nasadowy '8'.
- Strzykawka 20-25 ml lub większa.
- Wężyk gumowy, pasujący przekrojem do 'dzióbka' strzykawki i średnicy zaworu odpowietrzającego (ok. 5mm średnicy).
- Ściereczki (raczej nie poliestrowe, ani nylonowe – nie maja takich zdolności wchłaniania płynu. Raczej bawełniane ale nie takie z 'meszkami'.
- Plastikowe gogle na oczy - płyn hamulcowy jest bardzo żrący !!!
KROK PO KROKU:
1. Wyczyścić profilaktycznie pokrywę zbiorniczka płynu hamulcowego, żeby żadne syfy nie dostały się do układu.
2. Owinąć szmatkę wokół zbiorniczka płynu – ważne bo płyn jest silnie żrący i popali lakier na owiewkach tudzież innych wymuskanych i święcących miejscach motocykla.
3. Ściągamy pokrywę zbiorniczka i przecieramy szmatka.
Płyn hamulcowy nadający się do wymiany ma zabarwienie bursztynowe.
Nowy płyn hamulcowy jest bezbarwny - jak woda.
M.in. jest to sygnał do wymiany płynu.
4. Za pomocą strzykawki zamocowanej do niej gumowej rurki należy wyciągnąć ok. 90% płynu – 90% długości przewodu hamulcowego. Należy zostawić ok. 10% aby nie dopuścić do zapowietrzenia cylinderka.
5. Następnie wlewamy nowy płyn.
6. Naciągnąć do strzykawki trochę nowego płynu.
7. Zamocować klucz nasadowy ‘8’ na odpowietrzniku przy zaciskach hamulcowych.
8. Zamocować na nim wężyk.
9. Zamocować czubek strzykawki na drugim końcu wężyka, lecz tak aby było to zamocowane dość luźno. Teraz trzeba powoli wtłaczać płyn do wężyka, aż do momentu w którym zacznie się lekko wylewać. To pozwoli nam na pozbycie się powietrza. Po tym zacisnąć mocno wężyk na 'dzióbku' strzykawki.
10. Teraz jednocześnie naciskając klamkę hamulca, odkręcać odpowietrznik.
Zawór powinien być otwarty na czas pompowania klamka hamulca.
Podczas tego wypychany płyn (stary z dna układu hamulcowego – to 10% co zostało) będzie wtłaczane do strzykawki.
To pozwoli wypchnąć powietrze na koniec strzykawki.
Strzykawkę należy trzymać w miarę pionowo, nad zaciskiem hamulcowym. Podczas pompowania może strzelić pod ciśnieniem i rozłączyć połączenie z wężykiem i zapowietrzyć układ.
Podczas pompowania tłoczek strzykawki będzie się cofał do tylu, napełniając komorę wypychanym z układu płynem.
Po zaprzestaniu pompowania tłoczek może trochę opadać z powrotem – to cylinderek zasysa płyn.
11. Po napełnieniu strzykawki zamykamy odpowietrznik, odłączamy strzykawkę i opróżniamy ja.
12. Cały zabieg powtarzać ok. 3 razy.
13. Taka sama procedura z wewnętrznym odpowietrznikiem.
14. Na koniec należy uzupełnić poziom płynu w zbiorniczku wyrównawczym.
Uwaga
Przed uzupełnieniem płynu w zbiorniczku do końca, należy nacisnąć dźwignię, tak aby okładzina stykała się z tarcza.
15. Po całym tym magicznym rytuale zostanie zapewne minimalna ilość powietrza w układzie – ale nie tyle co przy nie hermetycznej wymianie.
Dla pewności warto odpowietrzyć układ:
Przy zakręconym odpowietrzniku naciskamy energicznie dźwignię do momentu, aż stawi ona opór powyżej minimum. Wtedy trzymając dzwignię, odkręcamy na chwilę zawór. Dźwignia „odpuści”. Sprawdzamy poziom płynu (z powietrzem wyleci go trochę przez zawór). Jak trzeba uzupełniamy. Postępujemy tak do momentu kiedy po ok. 20. naciśnięciach dźwignia nie będzie stawiała nagłego ostrego oporu.
Uwaga
Przed uzupełnieniem płynu w zbiorniczku do końca, należy nacisnąć dźwignię, tak aby okładzina stykała się z tarcza.
16. Czyszczenie uszczelek – szmatka bez ‘frędzli’ . Po założeniu uszczelki płyn powinien stykać się z uszczelka.
INNA METODA JEST:
... zastosowanie szczelnego połączenia wężyka z butelka np. po oleju:
Mam nadzieje że nic nie pokręciłem.
