przez Rychu » czwartek, 22 lipca 2010, 10:47
Panowie ja tez nie odczuwam bo tak wlasciwie to nie jestesmy w stanie sie zorganizowac i spotkac..;/ Kiedys byl pomysl na to zeby sie spotykac w czwartki, spotkac sie, pogadac, pojezdzic itp. Ta wizja umarła smiercia naturalna..
Podobnie jest ze zlotem- byl pomysl ale tez umarl..;/
Pozdro 600 F