LAKIER, FARBA

owiewki, lusterka, sety, klamki, lakier, polerki...

Jak dobrać lakier

Postprzez TasmaN » niedziela, 22 marca 2009, 09:05

Siema odkręciłem właśnie owiewki i widze że potrzebne będzie malowanie czy na ramie jest gdzieś nr lakieru czy trzeba dzwonić do Suzuki i dobierać (tylko wg którego numeru)???

------------------------

Kod lakieru po numerze ramy w Suzuki Ci podadza.
A potem w jakims lepsiejszym sklepie z lakierami moga dorobic w miesalkimu wh. tego kodu.
TasmaN
 

Ochrona lakieru

Postprzez TasmaN » niedziela, 22 marca 2009, 09:31

Co o tym myślicie? Może ktoś zna jakieś opinie na temat takiej usługi?
Zastanawiam sie czy nie oddać tam motocykli szczególnie jeden nie ma już blasku a on jako chopper mógłby mieć.
http://www.ochronalakieru.pl/
TasmaN
 

Malowanie..

Postprzez TasmaN » niedziela, 22 marca 2009, 09:36

Postaram sie jakos delikatnie przyblizyc jak sie zabrac do malowanie...
Co kolwiek bys nie malowal: wahacz, plastik czy nawet amortyzator, prosta sprawa ze musisz to delikatnie zmatowic (papier scierny wodny 400, pozniej 800). Osobiscie wahacz skrobalem do zera, nie jest to konieczne.. wystarczy po prostu dobrze zmatowic powierzchnie, przetrzec to z wszelkich zbednych pylkow, a nastepnie przetrzec to jakims paliwkiem czy innym nitro rozpuszczalnikem.. To raczej robic dokladnie.. bo pylkow, tluszczu, czy innego syfy farba sie raczej trzymac nie bedzie. Po odtluszczeniu wszelkie ubytki, o ile takowe sa, zaszpachlowac. Nadmiar papierem sciernym (wodny ok. 400), scieramy, odtluszczamy ponownie i zabieramy sie za malowanisa. Na start proponuje pomalowac podkladem. Pozniej 1-2 farba, a na sam koniec lakierem 1-2.

A co do sprawy naklejek. Jesli ktos chce naklejac cos na swoja maszyne, proponuje to zrobic na farbe, a na sam koniec lakierowac. Przed naklejaniem, proponuje odczekac 3 do 4 dni.. bo moga sie porobic bable na naklejce od parujacego rozpuszczalnika. (co do naklejek to osobiscie nie wiem ile w tym prawdy.. ale czytajac tu i tam, wole o tym tez wspomniec)

Jesli komus sie przyda to co napisalem wyzej to bardzo mi milo..
Yoo

------------------------------

Wszystko ok,ale myśle że lakier bezbarwny bedzie trzymał na naklejce,widziałem u znajomego to miał po nie długim czasie nieprzyjemne dla oka bialo-przezroczyste pęcheze.
Ja osobiście to bym wycią i namalował pod lakier farbą przez szablon

------------------------------
TasmaN
 

Postprzez Nyuno » niedziela, 19 kwietnia 2009, 00:50

Ciężko powiedzieć... Chyba zależy od indywidualnego widzi mi się właściciela.

Moim zdaniem nie ma to jak samemu rozneglić swój sprzęt, wymyć, wysuszyć i wypolerować odzienie i samemu skręcić z powrotem. A potem jeszcze ręcznie polerkę. I na sucho. I znowu polerkę :)

No chyba, że nie mamy narzędzi (ja zawsze jeżdżę do kuzyna, ma wszystko, co potrzebne), to nie ma wyjścia i trzeba gdzieś moto zawieźć (np. do kumpla, który ma narzędzia).

Wiadomo - im więcej wysiłku od nas, tym milej, lepiej itp.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Krzysiek1989 » niedziela, 19 kwietnia 2009, 18:49

ja po kupnie moto, wymyłem, a nastepnie pasta lekko scierną przejechałem polerką maszynowo niektóre elementy, ale nie gąbką tylko włosiem, nastepnie natarłem go woskiem i starłem ręcznie szmatką po około godziny, teraz woda się nie chce nawet czepić :D Po 4-5 myciach trzba ponownie woskiem i znów się swieci. Wosk i paste przywiozłem sobie z Włoch, wiec nie podam co to za pasty, moge dodać tylko że używałem je do polerki łodzi luksusowych.
Krzysiek1989
 

Postprzez Loku » poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 11:25

Zakładałem gdzies taki temat, powiem że nad ofertą tej firmy mocno sie w domu zastanawiamy i czym wiecej o tym myślimy tym bardziej odchodzimy od pomysłu skorzystania z ich oferty.
Loku
 

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 11:42

Loku, do takich rzeczy, to trzeba się ustawić z kimś, kto ma narzędzia, albo chociaż chwilę czasu i chęci do pomocy, spotkać się, rozebrać, wyczyścić, wypolerować, nawoskować, pogładzić itd. Satysfakcja gwarantowana!
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Loku » poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 11:47

Nie napisałem że chce to zrobić sam, poza tym narzedzia mam, wosków i tych innych też. Od pomysłu odchodzimy dlatego że okazało sie że znajomy zajmuje sie takimi rzeczami i robi (szykuje malowanie, lakiery itp) motocykle dla Grandysa a to zobowiązuje, widziałem kilka jego prac i powiem że mnie miło zaskoczył.
Loku
 

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 20 kwietnia 2009, 12:39

Chciałbym, żebyśmy się zrozumieli: ja w pełni popieram to, że odchodzicie od tego pomysłu. Nie chodzi mi o to, że samemu się tego nie robi (BTW: a to niby dlaczego nie samemu?), tylko że dużo bardziej się opłaca ze znajomym(i) (bo co cztery ręce, to nie dwie). Jak masz narzędzia, to tym bardziej - w miłym towarzystwie, najlepiej pasjonatów, każdy w czymś pomoże, miło spędzi się czas a patrzenie na efekt końcowy i to co się czuje - bezcenne.

Ja raczej nigdy nie dam moto do polerki jakimś firmom. Prędzej zaproszę się do Ciebie i poproszę o pomoc ;)
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

wycierajace sie plastiki

Postprzez pegaz » czwartek, 7 maja 2009, 11:48

Witam,

Zauwazylem ze zaczyna mi sie wycierac lakier pod tank bagiem na zbiorniku i boczkach (na wysokosci kolan). Macie jakis patent zeby temu zapobiec?
pegaz
 

Postprzez Miki » czwartek, 7 maja 2009, 12:14

patentu nie mam ale nie masz się co martwić, bo jajka słyną ze słabej powłoki lekierniczej... 8)
Miki
 

Postprzez Loku » czwartek, 7 maja 2009, 14:03

Ten model tak ma, mój niby nowszy a wydaje mi sie że jest jeszcze gorzej.
Loku
 

Postprzez tupek » czwartek, 7 maja 2009, 14:35

Na bokach ok. wysokosci kolan mam wlasnie przezroczysta naklejke, folie. Byla juz jak kupowalem i powiem ze ona zabezpiecza plastik przed wytarciem ;]
tupek
 

Postprzez pegaz » czwartek, 7 maja 2009, 14:54

tupek napisał(a):Na bokach ok. wysokosci kolan mam wlasnie przezroczysta naklejke, folie. Byla juz jak kupowalem i powiem ze ona zabezpiecza plastik przed wytarciem ;]


To jest jakas zwykla folia, czy cos "dedykowanego"?
pegaz
 

Postprzez tupek » czwartek, 7 maja 2009, 15:03

Jest to zwykla naklejka przezroczysta, przesle Ci zdjecie jak wyglada na plastiku, tyle ze jutro bo teraz w pracy siedze do pozna :P ma ksztalt prostokata i jest naklejona w punkcie najbardziej narazonym na ocieranie. Poczatkowo chcialem ja zerwac bo nie wiedzialem po co tam jest.
tupek
 

Postprzez firefox » czwartek, 7 maja 2009, 15:09

Tes ma takie gumy fajne na wysokosci kolan, ja tez musze sobie takie sprawic :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Loku » czwartek, 7 maja 2009, 17:44

Szukałem kiedyś takiej foli, ale szukałem czegoś dedykowanego znalazłem jedynie na zbiornik ale popsułem przy naklejaniu u nowej jeszcze nie kupiłem a na boki chyba kupie takie nie dedykowane widziałem na allegro taką folie.
Loku
 

Postprzez pegaz » czwartek, 7 maja 2009, 17:44

Tasman, mozna prosic o fotki?
pegaz
 

Postprzez firefox » czwartek, 7 maja 2009, 17:53

Nie Tasman tylko tes, a tesa nie ma wiec nie mozna :) Poszukam moze dzis na allegro to pokaze link jesli znajde :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pegaz » czwartek, 7 maja 2009, 18:21

firefox napisał(a):Nie Tasman tylko tes, a tesa nie ma wiec nie mozna :) Poszukam moze dzis na allegro to pokaze link jesli znajde :)


Upsss... przepraszam.
pegaz
 

Następna strona

Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron