RAMA / STELAŻE

owiewki, lusterka, sety, klamki, lakier, polerki...

Postprzez guardian_angel » sobota, 9 kwietnia 2011, 17:34

No ewidentnie krzywy. Albo dostał strzała w tył, stelaż krzywy, albo plastiki źle spasowane.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez cinkpin » sobota, 9 kwietnia 2011, 17:42

krzywy stelaż, bo jak rozbierzesz z plastików to widać jak cholera. Ale mam już patent na prostowanie od kolegi z forum i zabieram się do dzieła.
cinkpin
 

Postprzez pegaz » sobota, 9 kwietnia 2011, 22:21

Ale sam sie pewnie nie wykrzywil. Ty miales jakies zdarzenia czy juz tak mial? Miejmy nadzieje ze tylko zadupek jest przekoszony.
pegaz
 

Postprzez cinkpin » niedziela, 10 kwietnia 2011, 14:56

to już było, ale dopiero zwróciłem na to uwage jak rozebrałem tył. a motor wcześniej był po szlifie więc to pewnie ta przyczyna. a tak poza tym to nic się nie dzieje, przy chamowaniu tyłem leci prosto i nie ucieka. A namierzyłem blisko mnie warsztat w Głogowie i tam sprawdzają geometrie i prostują ramy więc jak domowym sposobem nie wyprostuje to tam podjadę
cinkpin
 

Skrzywienie ramy

Postprzez Kafar von Gofer » piątek, 30 września 2011, 13:50

Witam.
Po moim już kiedyś gdzieś komuś wspominanym dzwonie wreszcie udało mi się dorwać jakieś autko z przyczepą żeby zatransportować go na badanie... no i niestety. Z pomiaru laserowego wyszło że rama jest skrzywiona o 4mm w lewo (a dopuszczalna granica jest podobno 3mm) i pochylona o 1 stopień (przy dopuszczalnych podobno 25 minutach)
Mechanik mówił że to minimalnie przekracza normy ale że nie wie jak będzie się zachowywał... Nie orientuje się ktoś czy to bardzo będzie czuć podczas jazdy?
Bo mówi niby że to mało ale dla mnie jak rama jest krzywa to wesoło zbyt nie ma a mogą mi ją zrobić i dać gwarancje na to bo się tym zajmują już kilka lat tylko że jak przywiozę rozebrany motor czyli ramę z silnikiem to mi policzą samą naprawe ok 500zł ale jeśli oddam Zuzke tak jak jest teraz za demontaż i poskładanie liczą dodatkowe 400 :|
I tu pojawia się drugie pytanie... czy rozebranie i poskładanie jest bardzo ciężkie jeśli chodzi o jajko? Pytam bo to pierwsze moto a mechanikiem nie jestem i nie wiem czy jeśli się podejme to nie polegne :|
Kafar von Gofer
 
Posty: 23
Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 23:18
Lokalizacja: Zator

Postprzez unio » piątek, 30 września 2011, 14:09

Co tu trudnego ? Dobre klucze, w tym imbusy, oczkowe ewentualnie nasadowe, cierpliwość i zapamietać gdzie są punkty na śruby. Raczej pomylić sie nie da bo śruby na imbusy do ramy trzymające owiewki maja inny rozmiar niż śruby do plastików z plastikiem a inne od zadupka i rączki dla pasażera. Z tymi ostatnimi miałem kiedyś trochę kłopotów bo jak sądzę nikt ich nigdy nie odkręcał i musiałem dobrać dobry klucz nasadowy żeby nie zokrąglić łbów. Na forum był opis zdejmowania owiewek i baku.
Ostatnio edytowano piątek, 30 września 2011, 14:10 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez zolwik » piątek, 30 września 2011, 14:43

Robisz sam i to pierwszy raz to rób foty , wiem z doświadczenia że jak sie demontuje to jest to proste i inaczej nie może być, leczy składaniu jest powtarzający się dylemat (zważywszy na moje dziury w w bani i wyjęte blachy ) :D
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Re: Skrzywienie ramy

Postprzez pegaz » piątek, 30 września 2011, 18:01

Kafar von Gofer napisał(a):badanie... no i niestety. Z pomiaru laserowego wyszło że rama jest skrzywiona o 4mm w lewo (a dopuszczalna granica jest podobno 3mm) i pochylona o 1 stopień (przy dopuszczalnych podobno 25 minutach)


Kolego, zastanow sie co robisz!?!?! Prostowanie ramy mozna zaryzykowac w motocyklach zabytkowych, customach, ... a nie w jajku, ktore jest popolarne jak chinskie 50-tki.
Na allegro znajdziesz ramy od 600-1000 zl z papierami.
pegaz
 

Re: Skrzywienie ramy

Postprzez TasmaN » piątek, 30 września 2011, 18:05

pegaz napisał(a):
Kafar von Gofer napisał(a):badanie... no i niestety. Z pomiaru laserowego wyszło że rama jest skrzywiona o 4mm w lewo (a dopuszczalna granica jest podobno 3mm) i pochylona o 1 stopień (przy dopuszczalnych podobno 25 minutach)


Kolego, zastanow sie co robisz!?!?! Prostowanie ramy mozna zaryzykowac w motocyklach zabytkowych, customach, ... a nie w jajku, ktore jest popolarne jak chinskie 50-tki.
Na allegro znajdziesz ramy od 600-1000 zl z papierami.



Zgadzam sie z Pegazem lecz doliczyc trzeba rowniez koszt pomiaru zakupionej ramy.

Osobiscie bym nie prostowal tej uszkoszonej.
TasmaN
 

Postprzez Nyuno » piątek, 30 września 2011, 19:14

A ja bym prostował. Jak dają gwarancję, że będzie dobrze, to bym sie nie zastanawial. Zaloze sie, ze jakby wszyscy z forum zrobili pomiar to by sie okazalo ze pare osob jezdzi na prostowanej ramie i zyje i nic sie nie dzieje.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zolwik » piątek, 30 września 2011, 19:19

Jak zakupi na allegro to i tak przydało by się zbadać i nie wiadomo czy będzie idealna .

Nikt nie tnie dobrego moto na części !
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez pegaz » piątek, 30 września 2011, 19:40

Nyuno napisał(a):A ja bym prostował. Jak dają gwarancję, że będzie dobrze, to bym sie nie zastanawial. Zaloze sie, ze jakby wszyscy z forum zrobili pomiar to by sie okazalo ze pare osob jezdzi na prostowanej ramie i zyje i nic sie nie dzieje.


Gwarancje czego chcesz miec? Jednynie dostaniesz tylko na to, ze rama bedzie trzymala parametry. Nic poza tym.

He, he moze tak byc, ze jezdza, ale zastanawiam sie czy za swoje "dobre rady" wezmiesz odpowiedzialnosc.

zolwik napisał(a): Jak zakupi na allegro to i tak przydało by się zbadać i nie wiadomo czy będzie idealna .

Nikt nie tnie dobrego moto na części !


Pewnie, ze trzeba zrobic geometrie. Jestem ciekawy jaka jest roznica pomiedzy jazda na ramie "prostej fabrycznie" i "ramie prostej - prostowanej".
pegaz
 

Postprzez Nyuno » piątek, 30 września 2011, 19:45

pegaz napisał(a):rama bedzie trzymala parametry
Chyba nic więcej niż to nie potrzeba?
pegaz napisał(a):zastanawiam sie czy za swoje "dobre rady" wezmiesz odpowiedzialnosc
To nie są rady tylko moje zdanie. Jakby się okazało, że sam masz ramę 'prostowaną' i do tej pory jeździłeś na niej przez cały czas, to co nagle zrobisz? Przestaniesz jeździć? Zaczniesz szukać 'nowej'? Wątpię.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kafar von Gofer » sobota, 1 października 2011, 12:38

Chyba jednak pogadam ze znajomym i oddam ramę do zrobienia. Odchyły są minimalne więc nie wymaga ona spawani itp a pęknięć w niej też nie stwierdzili. Najtańsze ramy zaczynają się od 700-800zł + rejestracja+koszt sprawdzenia jej a prostowanie wyjdzie mniej niż 600zł i jest ona już na mnie przerejestrowana a co za tym idzie nie bd musiał jej sprawdzać. Ponadto czy ją oddam do zrobienia czy kupie nową i tak trzeba bd rozbierać Zuzie więc raczej tego i tak nie da się uniknąć. Tak więc powalczę jeszcze o tą i dam znać jak tam postępy z naprawą :) Może dorzucę jakieś foty before i after :) z tym ze lagi i koło z przodu już jest zdemontowane i chwilowo zastępuje je krzesło :D

Wielkie dzięki za wasze zdanie i podpowiedzi :)
Ostatnio edytowano sobota, 1 października 2011, 12:39 przez Kafar von Gofer, łącznie edytowano 1 raz
Kafar von Gofer
 
Posty: 23
Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 23:18
Lokalizacja: Zator

Postprzez Nyuno » niedziela, 2 października 2011, 15:38

[Lubię to!] Daj znać jak się to potoczyło.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pegaz » niedziela, 2 października 2011, 16:22

Kafar von Gofer napisał(a):Chyba jednak pogadam ze znajomym i oddam ramę do zrobienia. Odchyły są minimalne więc nie wymaga ona spawani itp a pęknięć w niej też nie stwierdzili. Najtańsze ramy zaczynają się od 700-800zł + rejestracja+koszt sprawdzenia jej a prostowanie wyjdzie mniej niż 600zł i jest ona już na mnie przerejestrowana a co za tym idzie nie bd musiał jej sprawdzać. Ponadto czy ją oddam do zrobienia czy kupie nową i tak trzeba bd rozbierać Zuzie więc raczej tego i tak nie da się uniknąć. Tak więc powalczę jeszcze o tą i dam znać jak tam postępy z naprawą :) Może dorzucę jakieś foty before i after :) z tym ze lagi i koło z przodu już jest zdemontowane i chwilowo zastępuje je krzesło :D ...


Skoro juz zdecydowales sie na prostowanie (w sumie to Ty bedziesz jezdzil), to chcociaz niech zrobia przeswietlenie ramy pod katem mikropekniec. To ze nie widac nic na ramie "golym okiem", nie znaczy ze wszystko jest w porzadku.
pegaz
 

Postprzez Kafar von Gofer » wtorek, 18 października 2011, 23:16

Mały update :)
Jako student informatyki stwierdziłem że naprawić Zuzie chyba potrafię i zabrałem się za rozkręcanie ^^ :D Było kilka dni przerwy z racji innych zajęć i wyjazdów ale na chwile obecną muszę się jeszcze pozbyć tylko chłodnicy oleju, elektryki, filtra powietrza i wahacza i tym oto sposobem zaoszczędzę 400zł :) <jupi>
Przy okazji dowiedziałem się gdzie co jest i porobiłem kilka fotek jak radził zolwik :)
Mam nadzieje że jakoś to poskładam a ka nie to chyba mam kogo o pomoc poprosić wiec tragicznie nie będzie. W ten weekend byłem u dziewczyny we Wrocławiu i nakupiłem kilka fantów a mianowicie obie klamki, zegary (z zegarkiem - timerem :D a nie miałem to fajnie bo chciałem takie ^^), reflektor ze stelażem, całą elektrykę i stopkę ;) część nówki, część z demontażu ale jest :) Jeszcze pozostaje mi polowanie na najgorsze czyli owiewki z wypełnieniami, pług, łączniki owiewek, kierunki i lagi. Wiem, drogie ale za przyjemności się płaci :) :P Jak rozkręcę resztę i rama do mnie wróci to podrzucę kilka zdjęć jak by ktoś chciał bo znając moje zdolność i to ja jeszcze z tego zrobię trajke i mi części zostanie :D Tzn co do zostawania części to mam nadzieje że tak miałem tylko w dzieciństwie jak brałem się za naprawę czegokolwiek ale zegarki działały nawet jak miałem po tym więcej śrubek i różnych dyngsów :D ale to tylko potwierdza że nie były tam niezbędne :D
Kafar von Gofer
 
Posty: 23
Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 23:18
Lokalizacja: Zator

Postprzez Nyuno » piątek, 21 października 2011, 19:17

dawaj znaka jak się sprawa toczy. glownie mnie interesuje co z ramą.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kafar von Gofer » sobota, 14 lipca 2012, 14:28

Małą reaktywacja :)
W związku z tym że trochę mi się udało jakimś cudem uzbierać to nakupiłem tonę części i... w końcu zawiozłem ramę do prostowania! Co prawda trzeba było czekać bo z moim cudownym szczęściem trafiłem na weekendy + przerwy świąteczne + zajęty warsztat z powodu dużej ilości zleceń to na prostowanie od oddania czekałem miesiąc, ale co tam, ważne żeby jeździć ^^
Panowie majstrowie coś tam poczarowali, ponaciągali, ponagrzewali i... ramę zrobili :D
Sprawdzili jeszcze raz czy jest prosta, jak tam ma się pan wahacz itp i zadzwonili że do odebrania :) Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek w postaci zapomnianego stelaża pod lampę i rolgazu po które musiałem jechać drugi raz bo zostały pod stołem :P ale i małego (a to skubaniutkie spryciarze) że tak to ujmę niedomówienia a mianowicie że podane ceny są cenami netto :P... no ale kij, zrobili to jest a i tak wychodzi taniej niż nowa rama :D bo za prostowanko z ponownym pomiarem zapłaciłem 500zł (netto...).
Mniejsza... ramę zapakowaliśmy z kolegą do auta i wracamy. Z racji że trochę babrania się jeszcze zostało a ja jako informatyk to prędzej bym tam zimy doczekał i złożył dwa tak że jeszcze by części zostało to zawiozłem Zuzke do mechanika... Nie małe było moje zdziwienie gdy po przyjeździe gdzie wcześniej byłem pytać o składanie Zuzy zobaczyłem... "Import mebli ze wschodu" :shock:
Wyjaśniając, za ten czas jak ja prostowałem ramę to mechanik stwierdził, że już nie bd tego robił, w sensie naprawiał nic, pozbierał zabawki i zamknął firmę :D
Na szczęście znalazł się inny :P I tu znowu miła niespodzianka... nikt (o boże lesisty i jeżu kolczasty) nie zauważył że półka też się delikatnie skrzywiła :/ Damn... No więc co? Allegro! I tu kolejne prawo Gofra wchodzi w życie a mianowicie: "Jeśli czegoś jest pełno na allegro, to kiedy ty tego potrzebujesz i to szybko to za ch*** tego nie będzie"... więc co mi zostało? Prostowanie... tak, w tej samej firmie... cena prostowania półki to 80zł (tak,tak... netto ale teraz przynajmniej to wiem :P) wiec jeszcze raz kierunek Bielsko-Biała... Obecnie jestem na etapie oczekiwania (jak i mechanicy) na telefon od pani z biura że która mi wszem i wobec oznajmi że mogę sobie moje części odebrać (mam nadzieje że proste :P)
Rama sobie jest u mechanika i czeka na resztę a plastiki (niestety bez wypełnień o których wspomniałem w dziele "Kupię, wezmę w jasyr lub zamienię za fotel od trabanta") będą się malować na czarno :diabel: w następnym tygodniu bo już są wytarte i przygotowane pod malowanko :) Przy okazji że wszystko jest jeszcze porozwalane do mam zamiar jeszcze dodatkowo zamiar zamontować gniazdo zapalniczki z wyłączniczkiem który 10min temu wytarmosiłem z mojego komputera bo się lekko popsuł i nie działa więc nie bd mu potrzebny ^^ Jak sprawa potoczy się dalej to zobaczymy i oczywiście dam znać :) a jak Zuzia odzyska pełną sprawność po rekonwalescencji to dorzucę kilka fotek :)
Kafar von Gofer
 
Posty: 23
Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 23:18
Lokalizacja: Zator

Postprzez moro99 » niedziela, 15 lipca 2012, 12:17

Kafar von Gofer, Wiec tak

Prostowanie ramy - moim zdaniem bardzo slaby pomysl poniewaz oslabiasz jej wytrzymalosc :\ OBY sie z nia nic nie dzialo - 3mam kciuki

Kafar von Gofer napisał(a):podane ceny są cenami netto


Z tego co sie orientuje jesli firma robi cos dla klienta koncowego JEDYNA obowiazujaca cena jest cena Brutto ktorą klient placi - a uslugodawca ma obowiazek podac cene uslugi czy towaru jako cene brutto - niech jakis prawnik mnie sprostuje i uswiadomi ze nie mam racji :)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości