Układnie podłogi z kafelków w karo

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Układnie podłogi z kafelków w karo

Postprzez Budzik » poniedziałek, 9 lipca 2012, 17:21

pytanie moze malo motocyklowe, ale szykuje sie na ulozenie podlogi w kuchni i korytarzu. a moje pytanie tak naprawde dotyczy zaplanowania ukladania, bo co innego jak ukladamy normalnie, to latwiej to wszystko zaplanowac. samo rozrabianie kleju, i przyklejanie, poziomowanie to ogarniam, ale potrzebuje sie dowiedziec jak najlepiej rozplanowac to ulozenie, aby mio nie wyszlo gdzies ze musze docinac kafelek 5mm.

Jak ktos ma doswiadczenie to chetnie poslucham:)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez rumun78 » poniedziałek, 9 lipca 2012, 18:14

Może ułóż sobie pasek na sucho bez kleju i zobaczysz jak to wychodzi , będziesz mógł zobaczyć jakie docinki wyjdą
Avatar użytkownika
rumun78
 
Posty: 104
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2010, 16:52
Lokalizacja: żyrardów

Postprzez Budzik » poniedziałek, 9 lipca 2012, 18:23

tak bym zroibl, gdybym ukladal w pomieszczeniu typu prostokat, a jest to eLka w wieloma wycieciami wiec nie jest tak latwo. ponizej przedstawiam pogladowy rys podlogi do ulozenia :D

Obrazek
Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 lipca 2012, 18:25 przez Budzik, łącznie edytowano 1 raz
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez rumun78 » poniedziałek, 9 lipca 2012, 19:12

No nie masz prostego zadania
Avatar użytkownika
rumun78
 
Posty: 104
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2010, 16:52
Lokalizacja: żyrardów

Postprzez ogórek » poniedziałek, 9 lipca 2012, 19:15

BUDZIK. przyklej se wykładzinę i maż problem z bani heeeeeeeee :mrgreen:
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Postprzez Tymon » poniedziałek, 9 lipca 2012, 20:37

Układaj w karo wyjdzie najmniej odpadów.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez Budzik » poniedziałek, 9 lipca 2012, 20:57

no wlasnie bede ukladal w karo, rozplanowalem sobie to w programie graficznym, ale niestety nie jestem w nim w stanie sprawdzic wymairow jakie mi wyszly, albo nie potrafie (teraz robilem w gimp'ie bo licencja na CAD'a mi sie skonczyla :( ) wyniki zamieszczam ponizej

Obrazek

musze teraz przelac na podloge to co narysowalem tu a to wcale nie jest takei proste
Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 lipca 2012, 20:58 przez Budzik, łącznie edytowano 1 raz
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez kojak83 » poniedziałek, 9 lipca 2012, 21:20

Przy takim kształcie pomieszczenia musisz się liczyć ze sporą ilością odpadów ale wiele z nich wykorzystasz w kolejne luki, które powstaną i nie zawsze będziesz musiał docinać z nowej płytki. U mnie płytkarz jakoś zaczynał kłaść od środka pomieszczenia ale szczegółowo się temu nie przypatrywałem bo mnie takie rzeczy nie bawią :P
Avatar użytkownika
kojak83
 
Posty: 217
Dołączył(a): wtorek, 17 stycznia 2012, 12:37
Lokalizacja: Swarzędz/Poznań

Postprzez Budzik » poniedziałek, 9 lipca 2012, 21:37

kojak83, i tez to nie jara, ale jak tzreba to uloze, lazienke juz ulozylem, sciany i podloge, ale nie karo, w kuchni na scianie tez juz lezy, a plytkarza nie zawolam bo mnie nie stac a wcale lepiej nie zrobi :P no zaczynaja od srodka bo wtedy jak bedzie mial blad to sie on rozlozy na obie sciany po pol bledu, a niejak zacznie pod sciana to blad bedie wiekszy. tylko najwiekszy problme to jest ulozyc ten 1 kafelek. wiedziec dokladni egdzie ma byc aby nie docinac jakis glupich kawalkow... a to ze odpad bedzie to wiem dlatego ~25% wiecej kafelkow jest kupionych, a prz normanym ukladaniu ~10% wiecej sie bierze
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Tymon » poniedziałek, 9 lipca 2012, 21:59

Ja bym zaczynał od długiej prostej ściany.
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez Budzik » poniedziałek, 9 lipca 2012, 22:06

a ja zaczne ciut nizej niz jest ta zielona linia, bo o bedzie bardzo na widoku, a ta dluga sciana raczej bedize w 'cieniu', wiec najlepeij musi wygladac tam gdzie bedize najlepeij widac ;]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa


Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości