Lakier czy folia

owiewki, lusterka, sety, klamki, lakier, polerki...

Lakier czy folia

Postprzez cr2sher » niedziela, 5 sierpnia 2012, 22:07

Siemka,

mam do Was pytanie, może ktoś z Was przerabiał ten temat.
Po mału zastanawiam się nad lakierem w moto oczywiście będę to robił po sezonie, tylko teraz nie wiem czy robić lakier jakiś z oryginalnej palety Suzuki, lub też zapodać na moto folię. Chodzi mi o taki zabieg jak ludzie wykonują na autach i oklejają auta różnymi foliami zamiast lakierować auto.
Tylko czy taka folia wytrzyma temp jakie są w okolicach wydechu ?

Może ma ktoś z Was jakieś doświadczenia w tym temacie ?


Pozdro
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez plaski » poniedziałek, 6 sierpnia 2012, 09:51

Koleżce kiedyś okleili folią auto. Lepiej mu o tym nie przypominać. Folia poschodziła w większości miejsc a w niektórych nie dało się jej oderwać, wyglądało to masakrycznie. Nie wiem jaki był final ale mam nadzieję, że jakoś to dał radę pozrywać w całości. Jak już będziesz chciał to zrobić to u kogoś kto się na tym zna.
Avatar użytkownika
plaski
 
Posty: 299
Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 07:22
Lokalizacja: Lublin i okolice

Postprzez Abek » poniedziałek, 6 sierpnia 2012, 19:01

Folia wygląda fajnie i jest praktyczna. Znajomy oklejał w tamtym roku Land Cruisera na czarny mat. Do teraz nie ma śladu aby się folia odkleiła. Tylko nie oszczędzaj na tym. Koszt dobrej folii i profesjonalnego montażu jest bardzo zbliżony do malowania. Decyzja należy do Ciebie ale ja chyba wybrał bym lakierowanie.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez cr2sher » poniedziałek, 6 sierpnia 2012, 21:43

No jeżeli zakładać folię to na pewno jakąś dobrą i z gwarancją.
W Łodzi wiem że jest firma zajmująca się między innymi oklejaniem aut i wiem że dają gwarancję 5-cio letnią na folie i swoją robotę.

Ciekawi mnie efekt takiej pracy i jak to się sprawdza w życiu codziennym
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez kosmaty » czwartek, 16 sierpnia 2012, 19:10

folia fajna sprawa ale koszt założenia masakryczny, w Łodzi gościu oklejenie auta (megane II kombi) zawołał 4500 NETTO!!!! jedyny plus że w każdej chwili możesz zerwać i wrócić do oryginału.
Pozdro, kosmaty
Avatar użytkownika
kosmaty
 
Posty: 36
Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2012, 18:35
Lokalizacja: Łódź

Postprzez noichigo » czwartek, 11 października 2012, 21:47

Efekt fajny oklejania. Zawodowa zajmuję się tego typu sprawami. Są jednak minusy: jakiekolwiek obtarcie folii może spowodować jej roztarganie lub porysowanie które raczej już nie spolerujesz. Koszty folii bardzo dobrej jakości (około 150-200 zł za m2) plus osoba która się zna na oklejaniu pojazdów tak by folia się nie odklejała. Czy nie taniej będzie dać do lakiernika?
noichigo
 
Posty: 27
Dołączył(a): sobota, 25 sierpnia 2012, 16:45
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postprzez MARO_M » niedziela, 14 października 2012, 11:18

Sam sie dowiadywalem. W Warszawie 1700zł i wszystkie emblematy trzeba zerwac. Nie moze byc glebszych zarysowan bo beda widoczne. Gwarancja 3lata na folie. To troche drogo jak na pare elementow.
Avatar użytkownika
MARO_M
 
Posty: 104
Dołączył(a): niedziela, 11 lipca 2010, 18:47
Lokalizacja: Wawa

Postprzez chicken » środa, 31 lipca 2013, 07:58

Jakby co to ja zajmuje się oklejaniem wszelkiego rodzaju różnych rzeczy :) Jestem grafikiem od ponad 10ciu latek i chetnie odpowiem jak ktos ma jakieś pytania z czym co się je :)
Pozdrawiam!
Ciks
Avatar użytkownika
chicken
 
Posty: 373
Dołączył(a): wtorek, 16 lipca 2013, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez woznyman » środa, 31 lipca 2013, 10:07

ałta też?
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Postprzez chicken » czwartek, 1 sierpnia 2013, 09:14

w większości ałta :)
Pozdrawiam!
Ciks
Avatar użytkownika
chicken
 
Posty: 373
Dołączył(a): wtorek, 16 lipca 2013, 19:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez woznyman » czwartek, 1 sierpnia 2013, 12:26

o :)
"Nie wypuszczone bąki przedostają się do głowy i tak powstają posrane pomysły"
Avatar użytkownika
woznyman
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 558
Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 16:33
Lokalizacja: się tutaj wziąłem?

Postprzez Budzik » wtorek, 6 sierpnia 2013, 08:11

Chicken, sluchaj myslalem o oklejeniu baku folia prezroczysta aby nie rysowala sie od tankbaga.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Gof » wtorek, 6 sierpnia 2013, 15:36

Ja też.
Gof
 

Postprzez TasmaN » wtorek, 6 sierpnia 2013, 15:52

i ja :)
TasmaN
 

Postprzez Gof » wtorek, 6 sierpnia 2013, 15:58

Nie bo Ci lakier zejdzie razem z folią :P
Gof
 


Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości