przez ŁySy » poniedziałek, 22 października 2012, 17:26
posiada ktos jeszcze na sprzedaz wyswietlacz biegów? potrezbuje bo czesto chce wbic ten 7 bieg . heeeh
Dobrze by było jakby mial ktos na sprzedaz bo teraz zima nadchodzi , wiec mozna pogrzebac w garazu przy moto:)
POZDRO
Ostatnio edytowano poniedziałek, 22 października 2012, 17:28 przez ŁySy, łącznie edytowano 1 raz
przez Budzik » wtorek, 23 października 2012, 05:32
Jak jade to nie licze ktory to bieg. 5 i 6 to wiem ze stusunku predkosc-obroty. A sama wiedza na jakim teraz jade biegu az tak nie jest mi potrzebna bo bieg ustalam sobie odpowiednio do sytuacji panujacej na drodze i do moich indywidualnych potrzeb a czy to bedzie 1, 3, czy 8 to naprawde bez rpznicy. Sam wyswietlacz przydaje sie do znalezienia 1 na swiatlach i czasem aby nie wbic 7
przez ziomek4000 » wtorek, 23 października 2012, 17:16
co prawda w żadnym przerabianym przeze mnie czujniku nie było 3 pinów ale wystarczy że do oryginalnych ponów przylutujesz odpowiednie kabelki i będzie hulać. no i ten plus że masz do zrobienie mniej dziur.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Witam,
ja dołożyłem dwa przekaźniki separujące,bo przy tych prostych wyświetlaczach podświetla się 2 i 3 na wyświetlaczu,po zastosowaniu przekaźników tego efektu już nie ma.Wyświetlacz jest fajny bo 7 już się nie zapina:)
przez kebs » poniedziałek, 19 listopada 2012, 10:39
sp7kbi napisał(a):Witam wszystkich
podpowiedzcie jak rozwiązaliście problem podłączenia wyświetlacza do czujnika z trzema pinami (punktami)
Niby tak gdzies ja wyczytałem i tu napisałem. Tylko wyświetlacz montowałem gdy zbliżał sie już sezon do jazdy i nie chciało mi sie iść za tymi 2 kablami, gdzie idzie ta wiązka. W tym roku sprawdze gdzie ta wiązka idzie
Ostatnio edytowano poniedziałek, 19 listopada 2012, 10:39 przez kebs, łącznie edytowano 1 raz
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...
Dobrą instrukcje podaje Guardian. Trzeba troche precyzji i zadbac o szczelność czujnika bo są problemy z wyciekiem oleju. Robiłem w Yamaha XJ600 i taki problem lekko powstał. W Gsxf zrobiłem tylko czujkę włączenie 6-ego biegu na zielonej diodzie i to się sprawdza, (zasada taka sama styku masy) tym bardziej że wiercisz tylko jeden otwór w górnej części czujnika gdzie prawdopodobieństwo wycieku oleju i osłabienia materiału jest minimalne. Raz że jest on w górnym punkcie czujnika a dwa to to że nie wiercisz wiecej otworów dla których robisz możliwość wycieku.
Ja w swoim czujniku zastosowałem gwoździki miedziane. łepek gwoździa od środka, lekko wpuszczony w czujnik, reszta splanowana (gwoździki wpasowane na wcisk). z zewnątrz przylutowane kable i zalane żywicą epoksydową. Ładnie, estetycznie i co najważniejsze od dwóch lat nic nie cieknie