I tu pojawia się magiczne słowo "kupujesz"

Jakby ktoś chciał mi dać opony z kolcami, to bym wziął...
Ale nie jest źle, jak nie pada śnieg, to jest przyczepnie

Dzisiaj nie wytrzymałem i wziąłem Haykę (Gof na zwolnieniu lekarskim, leży z gorączką w łóżku, taaak), 140 poszła bez problemu

Za to jak wracałem parę godzin później to ciągle się ślizgała, może temperatura spadła
