facelift imbryka

owiewki, lusterka, sety, klamki, lakier, polerki...

Postprzez lokuss » wtorek, 12 lutego 2013, 00:03

jak będzie założona zrobie zdjęcie na moto. Jeśli chodzi o polerke to ze szkłami japońskimi które były tu zastosowane są dosyć twarde do polerki ale za to mniej podatne na uszkodzenia. Dla zmyłki na kloszu zostały numery homologacyjne więc zawsze jak policja zatrzymie można pokazać że jest homologacja :)
Avatar użytkownika
lokuss
 
Posty: 43
Dołączył(a): czwartek, 7 lipca 2011, 14:55
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Budzik » wtorek, 12 lutego 2013, 07:31

Sam polerowales szklo? No to powiem ze niezle, ale o ile dobrze kojarze to lampy ktore maja soczewke maja cale szkli gladkie, chyba ze sie myle. Hmm w passacie chyva jest gladko-nacinane ale to dlatego ze obok jest zarowka do dlugich.

A ta soczewka jest oczywiscie dlugie-krotkie?
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez lokuss » wtorek, 12 lutego 2013, 16:53

kolego ja niestety nie polerowałem :) robiła mi to pewna osoba i z tego co wiem to jest to trochę czasochłonne i bardzo twarde szkło ale jak widać się da. Na pierwszy rzut oka wydaje się że szkło jest całe gładkie, ja chciałem żeby były widoczne homologacje.
W soczewce są krótkie i długie i jest na żarówke h2. Wiem że lampa i tak straciła homologacje ale ogólnie jest to proces odwracalny bo soczewke można wyjąć i załatwić oryginalne szkło :)
Avatar użytkownika
lokuss
 
Posty: 43
Dołączył(a): czwartek, 7 lipca 2011, 14:55
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Budzik » wtorek, 12 lutego 2013, 20:26

lokuss, to chyab szybciej bedize wsadzic 2 reflektor :) niz bawic sie w wyciaganie lampy i wkladanie oryinalengo szkla :D
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez libo » sobota, 30 marca 2013, 17:26

Z tego co tam kiedyś wyczytałem, (jak wymieniałem lampę z wersji USA, na europejską), wynikało, że jak się nie ma lampy z homologacją, to ubezpieczeniodawca może to uznać za powód do niewypłacenia odszkodowania! W przypadku pomalowania lampy, jest to tak oczywiste, że ubezpieczeniodawca to z pewnością zauważy i wykorzysta.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
libo
 
Posty: 29
Dołączył(a): wtorek, 26 marca 2013, 12:12
Lokalizacja: KTW

Poprzednia strona

Powrót do NADWOZIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości