Paliwo dostalo sie poprzez mikroszczeliny pomiedzy gladzia cylindrow, a pierscieniami.
Nic w glowicy nie masz uszkodzone.
Zlej calosc tej mieszanki. Ja kiedys zlalem z silnika ok. 5 litrow oleju pomieszanego z beznyna, a wczesniej zrobilem ok. 30 km wracajac na tym do domu. Nic sie strasznego nie dzialo.
A jesli Ty na chwile odpaliles moto po czym sie zorientowales to tym bardziej.
Nie wiem jak 'ksiazkowo' powinno sie postepowac w takim przypadku, ale ja wowczas zalalem nowy olej, zrobilem kilkanascie km.... i przelalem znow nowy olej.
Moze wystarczy tylko po prostu zmienic olej jeden raz - tego nie wiem
Wez tylko pod uwage ze jak zmieniszoliwe (z filtrem oczywiscie), to znow Ci zaleje jesli ktorys z zaworkow bedzie nieszczelny.
P.S.
Wiem ze beznyna w oleju i poziom kilka litrow wiecej ch...owo wyglada i przyprawia o palpitacje serca, ale to nie dramat... W Jajkach niestety czesto sa problemy z gaznikami a w szczegolnosci z zaworkami iglicowymi. U mnie to byla droga przez meke i ciagle, czasem nawet notoryczne sprawdzanie poziomu oleju
