z lewej strony widzę że lecą jeszcze auta, ale już na czerwonym
spokojnie dojeżdżam do auta które ostanie się wciska a on w hebel
całe szczęście koleś zatrzymał się na poboczu i zaczyna mnie przepraszać
zjeżdżamy na stacje, gość spisuje oświadczenia a ja za telefon i zgłaszam szkodę w jego ubezpieczali (auto w lizingu, a typ przedstawicielem....
) w miedzy czasie podjeżdża gość z żoną i synkiem
) i mówi dzwoń po psy, no to dalej rozmawiam z ubezpieczalnią i pytam czy potrzebna jest policja, a pani mówi że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie teraz czekam na rzeczoznawce podobno ma być w ciągu 3 dni
Uszkodzenia
- lewy dekiel przetarty
- lewy pług pękł
- emblemat przetarty
- kierunek przetarty
- owiewka przytarta w dwóch miejscach
- klamka zdrapany lakier
- ciężarek zdarty lakier
- lewy podnóżek starty ciężarek
- zgięta rurka kiery
- lekko przerysowana dźwignia zmiany biegów
- przytarte spodnie
zobaczymy jak ubezpieczalnia podejdzie do wyceny, bo dowiadywałem się o części i




pozdro
