Czy ktoś z was może zmieniał w swoim, najlepiej jajku, manetki?
Mój problem polega na ich średnicy zewnętrznej, są po prostu za wąskie jak dla mnie i jak jeżdżę do miasta/po mieście to spoko luzik arbuzik...ale np. w ten weekend zrobiłem traske 200km w jedną stronę i jednak największy dyskomfort powoduje rozmiar manetek, najzwyczjniej bolą mnie dłonie
A swoją drogą co by nie dostać złotej łopaty roku albo nie zakładać nowego tematu tylko dla takiej drobnostki...posiada ktoś śrubę którą montuje się klamke hamulca w jajku? Zgubiła mi się podczas jazdy
