Cześć, mam na imię Piotr, śmigam sobie na gsxf 750 98r. od 5 lat. Przejechałem nim przez większość państw Europy i trochę Afryki. Jak czas pozwoli to planuję wyruszyć i pozwiedzać trochę Azję. Motocykl był niezawodny przez cały okres, przejechał nawet przez pustynię w Maroko bez żadnej awarii. Teraz chcę się trochę Suzunią zaopiekować i powymieniać części które bardziej są wyeksploatowane

. Mieszkam w Warszawie. Pozdrawiam