WOSP- znamy czlowieka?

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

WOSP- znamy czlowieka?

Postprzez Rychu » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 12:20

Przegladajac aukcje WOSP-u wpadla mi jedna rzecz w oko:
http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=349859
czy to ktos z Was?
POzdro
Avatar użytkownika
Rychu
 
Posty: 228
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 11:33
Lokalizacja: Z zadupia;)

Postprzez ZiGi » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 17:29

Nie wiem ale wysłałem mu zaproszenie na nasze forum, tak na wszelki wypadek :)
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez ivan » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 20:21

Mimo szlachetnego celu, chyba nie wziąłbym nieznanej osoby na plecaka... Nie dość że nie wiesz czy on wie jak zachować się na motocyklu to poza tym masz za niego odpowiedzialność jak go wieziesz. ogólnie jestem przeciwny zabieraniu przygodnych osób na plecaka.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez nijo » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 21:14

To ja zamiescilem to ogloszenie na WOSP teraz juz jestem jednym z was dzieki zaproszeniu przez ZiGi :) ivan masz racje co do przygodnych plecków... Przyznam sie szczerze ze chyba nie do konca to przemyslalem i zabardzo sugerowałem sie innymi aukcjami gdzie robiono granice wagowe na rzecz predkosci nawet oferowano 320km/h Moja oferta ma bardziej na celu spokojną przejażdzke w szlachetnym celu. Ale żeczywiście zabranie obcej osoby kto wie moze jeszcze nigdy nie siedzacej na motocyklu to dość ryzykowne...Zobacze jak sie sprawy potoczą ... A tak na margnesie to jestem z opolskiego i mam na imie Jacek:)
nijo
 

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 21:30

no nie demonizujmy motocykla... fakt obca osoba to strach i ryzyko. Ale z drugiej strony im bardziej 'zielona' tym bardziej sie chowa za plecami i nie rusza :D :D
TasmaN
 

Postprzez Rychu » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 22:36

Ja tez podziwiam ludzi, ktorzy wystawiaja takie aukcje. Niby cel szczytny bo fajna sprawa komus pokazac jazde na moto. Jednak zawsze bierzesz odpoweidzialosc za kogos i to dosc duza. Patrzac na reszte aukcji tego typu jestem w szoku, ze osoby wstawiaja tam filmiki jak np. XX-em leci ponad 300 i ludzie podbijaja wartosc takiej przejazdzki..
Nijo - powodzenia, cel szczytny byle ostroznie:) Przyczepnosci:)
www.car4events.pl - Zapraszam !!!
Avatar użytkownika
Rychu
 
Posty: 228
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 11:33
Lokalizacja: Z zadupia;)

Postprzez nijo » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 22:52

No ja osobiście nie widze tego aż tak w czarnych kolorach ... Mysle że ta przejazczka bedzie z mojej strony nalezala do najostroznieszych... A tak w sumie to juz mi zona zapowiedziala ze to ona wylicytuje chodz nie obeszlo sie bez dlugiej reprymendy:P
nijo
 

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 23:06

Ale w czym Wy problem widzicie? Sorki, bo nie rozumiem.
Ja osobiscie nie lubie z plecakiem jezdzic bo... mnie rece bola na dohamowaniu i mi sie wydaje ze przy ruszaniu kolo w gore idzie. Nic pozatym.

Instruuje sie pasazera zeby sie nie krecil, nie przesuwal, nie robil 'dzieciola' kaskiem i pochylal sie razem w zakrecie.

Krotki odcinek i wiadomo jak kuma to dalej, jak nie kuma to wypad.

A to ze sie jezdzi na pol gwizdka albo i mniej to oczywiste.
Toz to samo moze byc samochodem. Jedziesz... wyskakuje Ci ktos na czolowke i GameOver. Pasazer tez.

Zawsze jednak pasazer musi wsiasc z wlasnej woli i byc co najmniej uswiadomiony przed jazda o ryzyku. Jesli sie zgadza to okej.

Nie chce przez to powiedziec o lekkomyslnym palowaniu z plecakiem na tyle, lecz o normalnej jezdzie, uzytkowaniu motocykla w drugiej konfiguracji zalogowej, do jakiej rowniez zostal przystosowany.
TasmaN
 

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 23:11

a tak konkretyzujac:

zgadzam sie ze wszystkimi po trosze ale opinie przedstawiacie skrajnie ekstremalne.

Jazda z nieznajomym jak widze ze nie przeszkadza - OK

Jazda z nieznajomym jak widze ze sie kreci i wierci - NIE OK i wypad

Jazda extremalna z plecakiem (znanym lub nie) - W OGOLE NIE OK - wypad i kopa w d... takiemu pseudomotocykliscie.
TasmaN
 

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 11 stycznia 2010, 23:15

i nie czepiajcie sie tego ze jak filmowalem podczas zlotowej przejazdzki do Serocka to tanczylem rumbe na tylnym siedzieniu ZiGiegi i Rycha... to bylo na potrzeby wyzszych celow ;) ;) :diabel: :P :P
TasmaN
 

Postprzez firefox » wtorek, 12 stycznia 2010, 11:30

Tasior, bo dostaniesz ostrzezenie za nie edytowanie swoich postow, tylko klepanie jeden pod drugim :P

To raz a dwa:

Ryzyko takiej jazdy jest takie, chociazby dlatego, ze zielony pasazer moze robic tzw przez mnie "przeciwskret" czyli odchylanie sie w przeciwna strone niz zakret.

Zgodze jednak sie z Tasiorem, fajna sprawa i nie ma co robic problemow, zabierze delikwenta i bedzie jechal w przyzwoitym zakresie predkosci + ostroznie skladal w zakretach i bedzie dobrze :)

Problemem moze tez byc hamowanie i jesli osoba bedzie sie trzymac kierowcy to szybko rece wysiada :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Paweł » środa, 13 stycznia 2010, 22:36

Witam :)
Ja uważam że jazda z młodą , atrakcyjną nieznajomą może być bardzzzo ekstremalna i się skończyć spakowanymi walizkami przed domem. :gitara:
Brawo za aukcję dla WOŚP.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Paweł
 
Posty: 16
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:54
Lokalizacja: Bieszczady

Postprzez Pit » środa, 13 stycznia 2010, 22:40

Jak taka jak z filmiku o Hayce to bym zaryzykował :diabel:
Avatar użytkownika
Pit
 
Posty: 240
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 21:41
Lokalizacja: GRABOWNICA/KRAKÓW

Postprzez zolwik » środa, 13 stycznia 2010, 22:50

Osobiście takiego wyczynu bym nie zrobił, kiedyś z plecaczkiem schodziłem na kolanko i co plecaczek w druga stronę (a ja zlany potem).
Od tego czasu nikogo kto nie jeździł nie zabieram ,no chyba że po podwórku.
No i tak jak Tasior napisał "dzięcioł" okropność, przy hamowaniu cały ciężar na łapy przyjmuje .
Paweł, wygrana to wygrana w koncu aukcja,nie ma wyjścia .

Pit84 jestem mocno ZA :P

Podziwiam , no ale w dobrej wierze.
Ostatnio edytowano środa, 13 stycznia 2010, 22:53 przez zolwik, łącznie edytowano 2 razy
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez nijo » czwartek, 14 stycznia 2010, 22:07

Panowie... Licytowana jest PRZEJAŻDŻKA! Osobiście nie mam zamiaru zchodzić na kolano wyprzedzać na trzeciego itp. Zdaje sobie sprwe z ryzyka. Ale sam jeszcze pamietam jak za łebka patrzylem z zazdrościa jak inni smigaja na motorach tego typu i ile bym dał zeby mnie ktos przewiózł. Jeżeli dobrze tego kogoś poinstrułuje i dodam wszelkich starań żeby było bezpiecznie to po 1 zrobie coś dla dzieciaków a po 2 moze ja bede mogł komus sprawić wielką frajdę...Jaki to miało finał napewno wam napisze:)
nijo
 

Postprzez TasmaN » piątek, 15 stycznia 2010, 08:23

zgadzam sie z nijo :)
TasmaN
 

Postprzez Nyuno » sobota, 19 czerwca 2010, 15:11

I jaki to miało finał?
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gof » piątek, 23 lipca 2010, 01:51

Właśnie? :D
Gof
 


Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości