przez dlugi348 » niedziela, 23 lipca 2017, 16:51
Ostatnio wracałem autostradą z Bełchatowa i miałem dziwną przypadłość przy prędkości ponad 180 km\h. Mianowicie po kilku chwilach takiej jazdy moto spada z obrotów i w końcu gaśnie.. Wygląda to tak jakby nie dostawała odpowiedniej ilości paliwa.. co może być przyczyną? Moto po synchronizacji i regulacji.. a i w sumie przed tymi regulacjami tez tak było..
Kingway Challanger 200 ==> Honda VT 500 Ascot ==> Suzuki GSX 750F ==> marzenia... są po to by je spełniać...