Uwierz mi, że szybciej/taniej/łatwiej wymienić tłumik niż lakierować całe moto... Jestem właśnie na etapie tego zabiegu. Koszta samych materiałów szacuje już na 400-500zł. Robota własna. Zawsze jest opcja, że się coś przekombinuje i trzeba będzie na materiał dołożyć 100-200zł. Nam się udało i wyszło obłędne piękno... Ale będę szczery... Jakbym miał to robić drugi raz to bym się dobrze zastanowił... Ciężka, żmudna i upierdliwa robota...
Wymiana tłumika może przy okazji przynieść pomysł zastosowania sportowego i kolektorów 4 w 1. Jakieś wydechy są, a graty do zmiany gromadzisz na spokojnie...
Tanio - tłumiki się przewija na nową blachę i po kłopocie...
Generalnie trudno po GSXF imbryku spodziewać się stanu idealnego lakieru. Warto jednak ile się da popatrzeć co jest pod spodem... Jeśli owiewki były po 6 razy klejone, to po niedługim czasie zaczną się rozłazić tu i tam, odpadać mocowania, a ich zdjęcie i założenie może okazać się masakrą

. Lepiej kupić bardziej spaździałego a nie klejonego... Warto poszukać czegoś w oryginalnych owiewkach... Większa pewność, że pod spodem nie będzie rzeźby...
GSX750F - sprzedany. Nadszedl czas Hondy Transalp...