
WilQW napisał(a):Witam
ja swoim imbrykiem w zeszłą niedziele zrobiłem ponad 50 km w deszczu/ulewie nie było mowy o przeczekaniu bo się nie zapowiadało, a przestało padać na drugi dzień rano przynajmniej u mnie, co do jazdy to nie była moja pierwsza w życiu ale pierwsza na tym moto, jak poprzednicy pisali unikać "białego" ja unikam nawet w słoneczne dni bo i czasami guma lubi uślizgnąćwyprzedzać raczej się nie starałem bo po drogach było prze okropnie wody a gumę z tyły mam na wykończeniu, a że jechałem z plecaczkiem to nie głupiałem, jedynie na prostych leciałem tak do 100km/h, jedyny ale to dosyć trudny temat jaki mam to szybka kasku lało prze okropnie i nic nie było widać do tego jeszcze lubiła zaparować, ja jestem okularnikiem tak że po otworzeniu szybki dostałem po "cynglach" i dalej nic nie widziałem, ma ktoś może jakiś patent na zaparowaną szybkę ??
pzdr
Pit napisał(a):WilQW napisał(a):Witam
ja swoim imbrykiem w zeszłą niedziele zrobiłem ponad 50 km w deszczu/ulewie nie było mowy o przeczekaniu bo się nie zapowiadało, a przestało padać na drugi dzień rano przynajmniej u mnie, co do jazdy to nie była moja pierwsza w życiu ale pierwsza na tym moto, jak poprzednicy pisali unikać "białego" ja unikam nawet w słoneczne dni bo i czasami guma lubi uślizgnąćwyprzedzać raczej się nie starałem bo po drogach było prze okropnie wody a gumę z tyły mam na wykończeniu, a że jechałem z plecaczkiem to nie głupiałem, jedynie na prostych leciałem tak do 100km/h, jedyny ale to dosyć trudny temat jaki mam to szybka kasku lało prze okropnie i nic nie było widać do tego jeszcze lubiła zaparować, ja jestem okularnikiem tak że po otworzeniu szybki dostałem po "cynglach" i dalej nic nie widziałem, ma ktoś może jakiś patent na zaparowaną szybkę ??
pzdr
NA zaparowaną szybkę najlepszy jest xr 1000 z antifogiem
WilQW napisał(a):Witam
ja swoim imbrykiem w zeszłą niedziele zrobiłem ponad 50 km w deszczu/ulewie nie było mowy o przeczekaniu bo się nie zapowiadało, a przestało padać na drugi dzień rano przynajmniej u mnie, co do jazdy to nie była moja pierwsza w życiu ale pierwsza na tym moto, jak poprzednicy pisali unikać "białego" ja unikam nawet w słoneczne dni bo i czasami guma lubi uślizgnąćwyprzedzać raczej się nie starałem bo po drogach było prze okropnie wody a gumę z tyły mam na wykończeniu, a że jechałem z plecaczkiem to nie głupiałem, jedynie na prostych leciałem tak do 100km/h, jedyny ale to dosyć trudny temat jaki mam to szybka kasku lało prze okropnie i nic nie było widać do tego jeszcze lubiła zaparować, ja jestem okularnikiem tak że po otworzeniu szybki dostałem po "cynglach" i dalej nic nie widziałem, ma ktoś może jakiś patent na zaparowaną szybkę ??
pzdr
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości