przez guardian_angel » czwartek, 27 stycznia 2011, 15:52
Z pewnością żle ustawione osiowo koło, nie musisz tego czuć podczas jazdy, wystarczy milimetr różnicy, koło dostaje bicie no i tarcza dotyka klocka. Przy hamowaniu czasem się zadarza że piszczy tak już jest, natomiast przy skręcie nie powinno. Albo źle założone koło, albo tarcza bije, albo szczęki za mało odbijają.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!