Przegląd gwarancyjny w GSX 650F

Inne sprawy nie pasujące do powyższych działów.

Przegląd gwarancyjny w GSX 650F

Postprzez adamspa » sobota, 2 lipca 2011, 06:49

Proszę użytkowników motocykli Suzuki GSX 650F o poradę. Posiadam nowy model - rocznik 2010. Motocykl kupiłem w bieżącym roku. Za niedługo czeka mnie drugi przegląd gwarancyjny po 6000 km. Główne czynności serwisowe to: wymiana oleju silnikowego ( bez zmiany filtra oleju), czyszczenie filtra powietrza i kontrola świec zapłonowych. Koszt 430 zł.
Zastanawiam się czy samemu tego nie zrobić , ryzykując tym samym utratę dwuletniej gwarancji. To samo co w serwisie zrobię to za 70 zł. Najwięcej czasu na pewno trzeba poświęcić kontroli świec zapłonowych, ale chyba jak się sprawdzi jedną świecę, to pozostałe będą w podobnym albo takim samym stanie.
Pytanie: czy w tych motocyklach (tym bardziej nowym), wszystko działa. Bo jeżeli nic się nie psuje poważnego, to możliwe że nie warto serwisować motocykla za takie pieniądze, tylko po to aby mieć zachowaną dwuletnią gwarancję. Czy warto zaryzykować Waszym zdaniem ?
Ostatnio edytowano niedziela, 3 lipca 2011, 22:16 przez adamspa, łącznie edytowano 1 raz
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez TasmaN » sobota, 2 lipca 2011, 08:12

Ze swiecami jest dokladnie odwrotnie jak piszesz. Kazda trzeba sprawdzic. Kazda moze byc w innym stanie - tak ogolnie, raczej nie w nowym moto, ale tak jest.

Dlaczego zmieniaja olej bez wymiany filtra ???? :o W nowym motocyklu, na dotarciu, wydaje mi sie ze filtr ma wieksze prawo zasyfic sie, chociazby w efekcie docierania sie elementow silnika.

Koszty o ktorych piszesz to BANDYCTWO w najczystszej postaci :fire: :fire:

Ale przy sprzedazy, jesli pokazesz ksiazke gwarancyjna i bedzie jakas info o zerwaniu gwarancji to moze byc trudniej ze sprzedaza... Pozatym odzalujesz te 430 zl i masz Swiety Spokoj w razie czego. A moze egzemplaz ma jakas wade fabryczna (nie zycze !!) to z Gwarancja masz Spokoj.

Ja bym dal na serwis w ASO jednak.


P.S.
Sorki ze nieskladnie napisalem ale dopiero co oczy otworzylem.. ide po kawe :P
Ostatnio edytowano sobota, 2 lipca 2011, 08:14 przez TasmaN, łącznie edytowano 1 raz
TasmaN
 

Postprzez mizzar » sobota, 2 lipca 2011, 08:47

Skąd wziąłeś kwotę 70 PLN?

Miałem podobny dylemat, gdy kupilem moto. Natchnięty przez Pegaza nie dam zarobic zdziercom:)
Tyle, że mojemu moto gwarancja sie konczyła za kilka miesięcy, więc zaryzykowałem.
Wymieniliśmy olej, filtr powietrza (zmieniałem na KN), filtr oleju.
Teraz ma 6000 i czeka mnie przegląd świec i wymiana płynu hamulcowego (minęły dwa lata).

Tasman, co do filtra, instrukcja podaje, że nie ma potrzeby wymiany filtra oleju przy 6000. Ja jednak jestem zwolennikiem wymiany filtra przy wymianie oleju.
Avatar użytkownika
mizzar
 
Posty: 292
Dołączył(a): sobota, 25 września 2010, 09:22
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez adamspa » sobota, 2 lipca 2011, 09:10

Dlatego nie zmieniają filtra oleju , bo był zmieniony na pierwszym przeglądzie przy 1000km. Mimo , że silnik nie był wtedy dotarty, przy drugim przeglądzie tj. 6000km filtra oleju nie zmieniają, bo zgodnie z instrukcją obsługi nie trzeba. Można się tylko zastanawiać nad sposobnością wymiany filtra na swój koszt, no bo przecież silnik w dalszym ciągu był w fazie docierania pomiędzy pierwszym a drugim przeglądem tj. pomiędzy 1000 a 6000 km (zgodnie z instrukcją obsługi , dotarcie następuje po przejechaniu 1600km z odpowiednio dobranymi obrotami silnika) . Jeżeli taką mają wiedzę inżynierowie w Suzuki, to pewnie jest tak jak piszą w instrukcji i filtra oleju nie trzeba wymieniać. Czyli nie ma pozostałości materiału po dotarciu. Dopiero przy czwartym przeglądzie tj. 18000km wymieniany jest filtr oleju.

[ Dodano: 02-07-11, 10:20 ]
Kwota 70 zł bierze się z zakupu oleju 10W-40 za 3l. Jeżeli świece są w dobrym stanie to ich nie muszę kupować. Filtr oleju zgodnie z instrukcją obsługi nie trzeba wymieniać. W sumie wychodzi 70 zł.
Mimo zaleceń w instrukcji obsługi , ja jednak kupię filtr oleju i go wymienie. Koszt za HF138 nie jest duży 24zł.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez mizzar » sobota, 2 lipca 2011, 10:00

Adam,
3 litry to za mało. Przy wymianie oleju+filtr potrzeba 3,5 litra oleju.
Avatar użytkownika
mizzar
 
Posty: 292
Dołączył(a): sobota, 25 września 2010, 09:22
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez adamspa » sobota, 2 lipca 2011, 10:37

Tak wiem 3.5l oleju. Podałem 3l oleju (bo tyle potrzeba gdy nie wymienia się filtra oleju) aby porównać ogólne koszty przeglądu gwarancyjnego w serwisie tj. 430 zł z kosztami własnymi tj. 70 zł , gdybym wykonał sam sobie przegląd.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez forest » sobota, 2 lipca 2011, 21:21

ja za 4l castrola dałem 150 zeta to nie wiem co ty chesz wlac ze te 70 zeta :diabel:
forest
 
Posty: 88
Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 18:04
Lokalizacja: Katowice

Postprzez adamspa » niedziela, 3 lipca 2011, 07:09

Drogo kosztował Cię ten Castrol. Musisz poszukać tańszego sklepu. Ja kupuję co roku olej firmy Mobil , stosuję go od 13 lat w moim Lanosie. W tym roku za opakowanie 4 litrowe zapłaciłem jak pamiętam ok. 80zł. Sklep znajduje się w Trzebini pomiędzy dworcem PKP a wiaduktem, polecam jeżeli masz okazję przejeżdżać w tym rejonie. Tam chyba wszystko co mają w swojej ofercie , sprzedają tanio.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez pegaz » niedziela, 3 lipca 2011, 09:34

adamspa napisał(a):Drogo kosztował Cię ten Castrol.


Cene ktora podal forest za olej nie jest wysoka i tak sie mniej wiecej ksztaltuja one na rynku. Czy Ty aby nie chcesz skrzywdzic swojej maszyny olejem do Lanosa?

Jaki to jest olej? formula i producent?
pegaz
 

Postprzez forest » niedziela, 3 lipca 2011, 13:55

adamspa, jak mylisz olej samochodowy z olejem motocyklowym, to może jednak odstaw maszyne do aso :ufo:
forest
 
Posty: 88
Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 18:04
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Jacek_L » niedziela, 3 lipca 2011, 14:32

Kuwa kupuje prawie nowe moto i szkoda 30 zł na filtr - no żal trochę czytać takie teksty ....

A co do serwisu - stary -jak napisałem powyżej - dałeś za moto kilkanaście tysięcy i nie masz na serwis? Jak masz na gwarancji to jedź do ASO! Wiem, że nie jest tanio, ale masz spokój i w razie usterki nie przejmujesz się niczym!

Nie chcę myśleć co będzie jak trzeba będzie zmienić opony za tysiaka - pewnie płacz :mrgreen:
Moje jajeczko :) Nowe zdjęcia na końcu :)
Jacek_L
 
Posty: 258
Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 11:21
Lokalizacja: Tarnów - okolice

Postprzez adamspa » niedziela, 3 lipca 2011, 16:50

Pegaz napisał:
"Cene ktora podal forest za olej nie jest wysoka i tak sie mniej wiecej ksztaltuja one na rynku. Czy Ty aby nie chcesz skrzywdzic swojej maszyny olejem do Lanosa? "

Jaki to jest olej? formula i producent?

Jest to olej półsyntetyczny Mobil Super 2000 10W-40. Czy taki można zastosować.

[ Dodano: 03-07-11, 17:54 ]
Forest napisał:
"adamspa, jak mylisz olej samochodowy z olejem motocyklowym, to może jednak odstaw maszyne do aso"

Czy olej silnikowy półsyntetyczny Mobil Super 2000 , 10W-40 można zastosować do silnika w GSX 650F wg Ciebie ?
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 3 lipca 2011, 17:13

Nie można to jest do samochodu a nie motocykla
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez adamspa » niedziela, 3 lipca 2011, 17:24

Jacek_L napisał:
"Kuwa kupuje prawie nowe moto i szkoda 30 zł na filtr - no żal trochę czytać takie teksty ...."
Napisałem , że nie jest wymagana wymiana filtra oleju bo wynika to z zaleceń instrukcji obsługi producenta. Ja i tak mimo to wymienię na swój koszt filtr oleju.
Czytaj uważnie, nie zmieniaj treści moich wypowiedzi.


AJacek_L napisał:
"...co do serwisu - stary -jak napisałem powyżej - dałeś za moto kilkanaście tysięcy i nie masz na serwis? Jak masz na gwarancji to jedź do ASO! Wiem, że nie jest tanio, ale masz spokój i w razie usterki nie przejmujesz się niczym! ..."
Miałem na motocykl i mam na serwis. Zastanawiam się tylko (tak jak napisałem powyżej) , czy warto wydawać pieniądze na przeglądy tylko po to , aby mieć zachowaną dwuletnią gwarancję. Przecież motocykl jest nowy. W tym okresie przejadę ponad 24000km co daje kwotę ponad 2000zł na przeglądy gwarancyjne. Np. pierwszy przegląd polegał na wymianie oleju z filtrem i sprawdzenie czy śruby w kołach są dokręcone- to kosztuje 320zł . Czy wg Ciebie to dużo czy mało?


Jacek_L napisał:
"...Nie chcę myśleć co będzie jak trzeba będzie zmienić opony za tysiaka - pewnie płacz"
Nad tym się jeszcze nie zastanawiałem, bo nie muszę. Napisz na ilę średnio kilometrów starczają opony przednie i tylne.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez TasmaN » niedziela, 3 lipca 2011, 17:36

Ja sie z Toba Adam w zupelnosci zgadzam. Jakbym mial zaplacic 430 zl za to ze jakis lepek w ASO zmieni mi olej i obejrzy swiece to by mnie grom chyba strzelil :(


adamspa napisał(a):starczają opony przednie i tylne.


jakie masz opony zalozone? Dunlopy D207 zakladaja fabrycznie?

Strzelam ze jesli tak to jakies 15 kkm zrobisz na takich.


Co do oleju to tylko zalej taki jak masz w instrukcji. Samochodowe i motocyklowe to zupelnie inna bajka. Podejrzewam a wrecz mam nadzieje ze fabrycznie masz zalany olej Syntetyczny. I mysle ze przy takim przebiegu nie warto lac pol-syntetyka.
TasmaN
 

Postprzez adamspa » niedziela, 3 lipca 2011, 17:43

brodaty-rider napisał:
"Nie można to jest do samochodu a nie motocykla"

Jaki polecasz olej, na co trzeba zwrócić uwagę przy zakupie.
W instrukcji piszą: Suzuki zaleca stosownie oleju silnikowego 10W-40 wg SAE.
Na opakowaniu Mobil Super 2000 piszą ,olej silnikowy 10W-40 wg SAE.
Jeżeli trzeba zwrócić uwagę , że musi być na opakowaniu wyszczególnione do silników motocyklowych , to teraz już wiem.

[ Dodano: 03-07-11, 18:58 ]
TasmaN napisał:
"...Podejrzewam a wrecz mam nadzieje ze fabrycznie masz zalany olej Syntetyczny. ..."

Gdy kupowałem motocykl , silnik oczywiście był zalany przez producenta. Sprzedawca nie znał jaki jest to dokładnie olej, ponieważ zawierał specjalne dodatki które mają wpływ na dobre dotarcie silnika i tym samym jest to tajemnicą Suzuki.
Na pierwszym przeglądzie po 1000km , wymienili mi olej na Shell 10W-40, jaki rodzaj nie wiem nie powiedzieli. Jak widzisz jest to olej półsyntetyczny czyli taki, jaki proponuje producent.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 3 lipca 2011, 18:26

Polecam motula 10w40 5100 to jest najlepsze co może być dla olejaka jeśli masz półsyntetyka
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez mizzar » niedziela, 3 lipca 2011, 18:52

adamspa, to zależy, czy zalali ten:
http://www.olejesmary.eu/shell-dla-moto ... MOCJA.html
czy ten:
http://habi.pl/a75-shell-helix-plus-10w-40
Jak widzisz nie ma pewności, że to półsyntetyk jesli wnioskujesz tylko po opisie Shell 10W40

Proponuję Ci lekturę tego artykułu:
http://www.motocykl-online.pl/artykuly/ ... _w_silniku
Avatar użytkownika
mizzar
 
Posty: 292
Dołączył(a): sobota, 25 września 2010, 09:22
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pegaz » niedziela, 3 lipca 2011, 19:20

brodaty_rider napisał(a):Polecam motula 10w40 5100 to jest najlepsze co może być dla olejaka jeśli masz półsyntetyka


GSXF L0 nie jest olejakiem, to wodniak. Ogarniji sie !!!

adamspa jak znajdziesz chwile to poczytaj instrukcje uzytkownika. Poza tym oleje do moto maja narysowany motocykl z oznaczniem 4T (dla Twojej maszyny), po tym go rozpoznasz.

Producent maszyny nie okresla (przynajmniej suzuki) syntetyczny/polsysntetyczny. Okreslona jest tylko norma lepkosci.
pegaz
 

Postprzez Jacek_L » niedziela, 3 lipca 2011, 20:48

adamspa ja wiem, że jest to płacenie za prawie, że nic - ale masz gwarancję - ja bym spokojnie zapłacił 500 zł na rok, żeby w razie poważnej usterki mechanicznej z uśmiechem na ustach pójść do serwisu i powiedzieć, że mają mi to naprawić ;)

A czy może się stać coś z prawie nowym moto? Wydaje mi się, że to co jest mechaniczne może się zepsuć. Psują się i miesięczne ;)

Ale oczywiście aby Twoje się nigdy nie zepsuło :)

Jedź do serwisu i śpij spokojnie ;) :D
Moje jajeczko :) Nowe zdjęcia na końcu :)
Jacek_L
 
Posty: 258
Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 11:21
Lokalizacja: Tarnów - okolice

Następna strona

Powrót do INNE...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości