na oryginalnej po przejechaniu około 200km zaczynam odczuwać dyskomfort, każdy kolejny kilometr tylko pogarsza ten stan
zmuszony jestem zsiadać z konia i odpoczywać, a wsiadanie i ponowne układanie się na siodle też nie jest najprzyjemniejsze
lub 2gie pytanie:
czy ktoś wymienił, jeździł, rozmawiał o wymienionej kanapie i może to nic nie daje? dalej "dupsko dostaje w kość" ?
w Louis jest taka żelowa poduszka żelowa poduszka
Nic innego nie zlalazłem ...
kiedyś do Fazera widziałem różnego rodzaju akcesoryjne kanapy ... może GSXF też się czegoś takiego dorobił ?
