Włochy -Austria 2011

TYLKO: informacje, umawianie się, propozycje...
Do relacji z wypraw itp. jest Dział FOTORELACJE

Włochy -Austria 2011

Postprzez Dic » wtorek, 20 września 2011, 19:18

Witam długo się zbierałem żeby coś wyskrobać i opisać podróż do Włoch przez Austrię i Czechy.

Że nie lubię sie rozpisywać to zapodam więcej zdjęć niż tekstu :)

Łączny dystans pokonany to 2700km :) Jajko bez żadnych problemów przejechało spalanie od 4.6L(austia) do 6.3 niemiecka autostrada(przelot 150-160)

Obrazek

Postój i nocleg po 450 km Czechy

[IMG=http://img703.imageshack.us/img703/5453/img0174nm.th.jpg][/IMG]

Obrazek

W tle lodowiec Pasterze a po mojej prawej grossglockner


Obrazek

Trasa na Grossglockner ok 56 km winklowania

Obrazek

Przed Bikerspoint 2401m.n.p.m

Obrazek

Jajeczko na Bikerspoint 2504 m.n.p.m Widoki niesamowite bo wkoło było aż 30 trzytysięczników tak bynajmniej w informacji pisało ;)

Obrazek

A tu mały zonk Betoniarce puścił lekko przewód hamulcowy tylny. Trytytki oraz siwa taśma McGajwera załatwiła sprawę ;) aż do samego domu czyli jeszcze ponad 1800km tak przejeździła ;P

Obrazek

takie mobilne- powrót z lodowca.

Obrazek

Cortina d`ampezzo (włochy) We Włoszech ogólnie mialem jeszcze jechać nad jezioro Garda na 3 dni lecz przez hamulec w betoniarce zrezygnowaliśmy.

Obrazek

Orle gniazdo Berchtesgaden ( Niemcy)

Obrazek

Ponownie BikersPoint to był szczyt góry EdelveisSpitze

Obrazek



No to było na tyle, trochę ubogo no ale zawsze coś .
Dic
 
Posty: 7
Dołączył(a): środa, 29 czerwca 2011, 21:43
Lokalizacja: Opole/Gorzów Śląski

Postprzez NiDeMa » wtorek, 20 września 2011, 20:01

Impressive. :brawo:

A tu jest mój cel na 2012: 35.888563,-5.320008
NiDeMa
-TW 99-
NiDeMa
 
Posty: 118
Dołączył(a): czwartek, 19 maja 2011, 19:19
Lokalizacja: Warszawa (Taipei)

Postprzez blue angel » środa, 21 września 2011, 11:49

:) hi hi hi fajny cel na 2012 dalej już się niemal w europie nie da :) piękne zdjęcia gratuluje.
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez Budzik » czwartek, 22 września 2011, 11:20

rozumeim ze caly bagaz mial twoj kompan, takze lecialem solo bez bagazu? bo spalanie piekne ;]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Dic » czwartek, 22 września 2011, 12:17

Bagaż i ja miałem dwie torby po boku . Ja też nie dowierzałem ze spalanie aż tak niskie może być.
Dic
 
Posty: 7
Dołączył(a): środa, 29 czerwca 2011, 21:43
Lokalizacja: Opole/Gorzów Śląski

Postprzez Budzik » czwartek, 22 września 2011, 12:56

jak tylko 2 torby boczne to jestem w stanie uwierzyc w to spalanie bez wiekszego problemu :P
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa


Powrót do Zloty, podróże, wyprawy, wspólne latanie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

cron