Dzisiaj, tak koło 17:20, przejazd kolejowy w Luboniu. Rogatki spuszczone, więc grzecznie czekałam od strony Puszczykowa, a tu po drugiej stronie szlabanu, stanęły dwie maszyny. Jedna coś jak nowe Suzuki albo Fazer, a drugie moto to śliczne, takie wrzosowe jajko
