przez Tobo » czwartek, 31 maja 2012, 21:52
Naklejka 750 z lewej strony jakoś krzywo przyklejona, przed wydechen posprayowany jakims termospecyfikiem, tylny uchwyt dla pasażera raczej od wiatru koloru nie stracił, ciekawa jaka jest jego historia, założył kufer, zgubił i pozniej kupil w innym kolorze ? Boczne owiewki raczej w oryginale, wątpie, że komuś by się chciało przyklejać po malowaniu te bezbarwne paski. Jeżdził chyba po rolniczej okolicy, tylna opona upaćkana w jakimś łajnie. Ogółem jakoś dziwnie niezdrowo wygląda, może to wina zdjęć. Motocykl od handlarza, więc o jego historii się raczej dużo nie dowiesz. Czemu sprzedawca pewny swojego motocykla nie odznaczył magicznej opcji "bezwypadkowy". Zobacz, posłuchaj, anuż będzie spoko.