Jeżeli pogoda dopisze, wybieramy się z Płaskim na wycieczkę z Lublina do Białegostoku i okolic na weekend. Wycieczka na pełnym spontanie. Bierzemy namioty i parę gratów. Plan jest taki, żeby pojechać w sobotę i pokręcić się po Białymstoku (nigdy tam nie byłem). Wieczorem znaleźć jakiś camping i popiwkować/grill/ognisko przy namiotach. W niedzielę się zobaczy, co czas przyniesie. Na pewno po południu powrót, żeby wrócić na wieczór.
Jeżeli ktoś chętny, żeby się podłączyć gdzieś na trasie lub ktoś z okolic Białegostoku chciałby dołączyć, zapraszamy.

