Mam ten sam problem - ciuchy motocyklowe są na mnie za gorące - raz że te dni są gorące a dwa że chciałbym coś, w czym wytrzymam w robocie. Kurtka spoko, zdejmie się, zimą latałem w spodniach motocyklowych i je zmieniałem przed pracą, ale to uciążliwe
Jak znajdziecie mi spodnie które oddychają, nie poci się w nich po 5 minutach w pomieszczeniu i w ogóle da się w nich wytrzymać (i są wygodne ale bezpieczne), a przy tym nie kosztują tyle, żeby mnie głowa rozbilała od samej ceny, to macie piwo

nie muszą być przeciwdeszczowe (na deszcz mam osobne spodnie, zakładane na te w których jestem).
Ostatnio edytowano środa, 18 lipca 2012, 12:24 przez Gof, łącznie edytowano 1 raz