Mój problem polega na tym, że gdy smarowałem i czyściłem swój łańcuch zostawiłem szmatkę pod jego górną częścią i zapomniałem o niej następnie uruchomiłem silnik i zapuściłem jedynke... szmatkę porwał łancuch, połowe udało mi sie wydobyć a reszta została gdzieś przy przedniej zębatce... Po prostu dzieki mojej głupocie znowu narobiłem sobie problemów.. Macie może jakieś rady albo pomysł jak ja wydobyć ? Czy może ona tam zrobić jakies szkody? Czy w trasie sobie wypadnie? (dokladnie to była skarpetka -_- )
Jeśli skarpetka to zależy jaki rozmiar, prawa czy lewa, kolor i z jakiego materiału A poważnie to lepiej ją wyciągnąć. Trochę roboty przy tym jest ale przy okazji wyczyścisz stary smar z pod dekla
Też mi się wydaje, że pług wystarczy zdjąć, żeby dekiel odkręcić. Chyba, że owiewka zachodzi na którąś z górnych śrub dekla. Nie pamiętam, ale zobaczysz jak zdejmiesz pług.
Panowie kryzys został zażegnany. Wczołgałem się pod maszynę wypatrzyłem coś owiniętego wokół przedniej zębatki zabrałem patyka i wydubałem drugą połowę mojej skarpetki
Suma summarum z skarpetką, a raczej z tym co z niej zostało nie da się nic zrobić