przez bryndzus » piątek, 17 maja 2013, 10:35
Witam, wczoraj zrobiłem jakieś 200 km i zauważyłem takie zjawisko - przy prędkości 110 i wyżej odczuwam na kierownicy i na siedzeniu delikatne wibracje (odczucie takie, jakby motocykl przenosił wibracje od silnika. Nie mam pojęcia co może być przyczyną, czy może ktoś się już spotkał z czymś takim? PS ma ktoś może namiary na dobrego mechanika na Śląsku, który się zna na jajkach?
Lewa w górę!!!