Witam wszystkich:)
Wczoraj nabyłem swojego GSX 750F z 2003r.

Niniejszym chciałbym dołączyć to tutejszej społeczności:) Wcześniej przez półtora roku jeździłem Suzuki DR 650 RSE. Bardzo wdzięczne enduro:) Poza jednym mankamentem: awaryjnością, przynajmniej dzięki rozkręcaniu moto i silnika do ostatniej śruby dobrze poznałem podstawy mechaniki i budowy motocykla. No dobra mankamenty są dwa albo trzy: jeden cylinder nie nadaje się na trasy, mi marzy się turystyka na motocyklu, pozatym motocykl był zwyczajnie słaby. Mam nadzieję że już niedługo będę mógł powiedzieć coś więcej o jajku. Obiecuję się pochwalić nowym nabytkiem wieczorem. Za chwilę wychodzę ze znajomymi nawijać kilometry:) W wolnym czasie zajmuję się latającymi modelami zdalnie sterowanymi oraz grą na gitarze elektrycznej:)
Pochodzę z podkarpackiego, dokładnie z Tarnobrzega.
Pozdrawiam