Ogórek, trzeba było robić foty w czasie jazdy, bo od ronda z palmą nie wiem co było dalej i słyszałem tylko szczątkowe informacje

Za rok jak nie zdechnie mój rumak to dojadę do końca. Oprócz mnie byli też inni, którzy zapomnieli zatankować i nie dojechali. Jaja jak berety

Ale brelok dostałem...