żonce trochę gorzej idzie ale 8 robi oki tyle że na 1-ce i slalom powolny zaczął na końcu wychodzić jeszcze przy 30km/h nie ćwiczyła

Więc się wkurzył, wsiadł razem ze mną ma motocykl (siedział z tyłu, ja z przodu, ale to on kierował) no i pokazał mi o co chodzi. Moje włosy stanęły dęba, ale zajarzyłam i od tego momentu ósemki robiłam po wewnętrznej


requiem5 napisał(a):a co żona ma do rzeczy?
DeElcano napisał(a):requiem5 napisał(a):a co żona ma do rzeczy?
Żone do rzeczy nie można porównywaćco dwie głowy to nie jedna a trzecia to już tłok


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości