Wyciek oleju i przewody olejowe

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » sobota, 25 kwietnia 2015, 17:24

Witam :mrgreen: po przekopaniu całego działu o mechanice jakiejkolwiek naszych Zuzann nie znalazłem podobnego problemu, więc przejdę do meritum.
Od jakiegoś czasu w moim rumaku mam problem z kapiącym olejem, mam uflagany cały pług i przód silnika i czasami kapie mi aż na podłoże po którym się poruszam :roll: .
W mojej opini wali mi z uszczelek przewodów olejowych układu chłodzenia oleju w miejscu ich przykręcenia do miski, lecz po zrobieniu zdjęcia z fleszem sądzę, że może to być też wyciek z filtra oleju (oby nie bo wszyscy wiemy jak cudowne jest do niego dojście :shot: ).
Moje pytanie brzmi następująco, jak przekonać się skąd jest wyciek oraz jeśli z przewodów olejowych to jakie na to lekarstwo (podejrzewam że wystarczyłoby nowe uszczelnienie, więc porada co tam się ładuje za podkładki też byłaby przydatna ;) )
Na zdjęciu zaznaczyłem o jakie przewody mi chodzi (jeden niestety zakryty jest kolektorem)
http://zapodaj.net/326a29de6ffe3.jpg.html

Jeśli umieściłem w złym dziale, przepraszam, nie bardzo wiedziałem gdzie to wrzucić :eye:
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez lewmichal » sobota, 25 kwietnia 2015, 19:44

Tam idą podkładki miedziane (4 sztuki na 2 przewody). Wymiarów nie pamiętam, ale jak zamówisz w Suzuki to wypijesz 2 piwa mniej, a będą pasować.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez ogórek » sobota, 25 kwietnia 2015, 20:20

miałem identyko co ty, najpierw wymieniłem miedziane podkładki , lecz dalej się pociło, okazało się że na zagięciu było mikro pęknięcie na przewodzie nie opłacało się tego naprawiać np. lutować. kupiłem na alegro cały przewód za 50 zł. i jak ręką odjoł. u mnie nawet było tak że jak olej zebrał się na pługu, czasami dostawał się na tylną oponą i nie było fajnie :D
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez RafalGd1 » sobota, 25 kwietnia 2015, 21:28

Kolego Exus94 umyj dobrze silnik w miejscu zachlapania to duzo latwiej bedzi Ci zlokalizowac wyciek.
Rafcio
GSXF 750
VFR 800 v-tec
R1
Avatar użytkownika
RafalGd1
 
Posty: 22
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2015, 09:14

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:47

Wyciek chyba zlokalizowałem :roll: , prawy przewód olejowy po dzisiejszej jeździe był cały tłusty lecz czysty bez zalepionego syfu w przeciwienstwie to filtru i lewego przewody, czyli sądzę, że wyciek go "umył" tak jakby ale to jest do zweryfikowania :/ (na czystym przewodzie faktycznie widać miedziane podkładki) . Teraz pytanie do ogórka, powiedz mi no, jak wyglądała tego wymiana, tak jak przy wymianie oleju standardowej? zlanie oleju z całego układu czy to wygląda jakoś inaczej, małe podpowiedzi?

Ale przy okazji pokazał się kolejny problem :( :shot: , po kilku kilometrach jazdy nie przekraczając raczej połowy obrotomierza silnik często gęsto przestaje palić na jeden gar, dzisiaj nawet miała miejsce sytuacja krytyczna kiedy wysiadły 3 gary i na samym końcu padł ostatni ledwo wymuszając ciśnienie oleju :donttouch: (jakże wielkie było moje przerażenie gdy podczas jazdy zobaczyłem światełko oleju i śmierci) po zatrzymaniu i odpaleniu, chodził normalnie, sprawdziłem olej, miał minimum (ciekawa sprawa bo tydzień temu miał połowe przeziernika) podjechałem na stacje, kupiłem oleju, dolałem spragnionemu, kilka kilometrów dalej po wysprzęgleniu zgasł całkowicie, odpaliłem, i wszystko wróciło do normy :idontknow: ...moje pytanie brzmi, czy ktoś miał podobny problem, co jest jego przyczyną itp? Bo wizja zblokowania koła wyłączonym silnikiem przy około setce na budzie nie jest zbyt przyjemna :shock:
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez requiem5 » niedziela, 26 kwietnia 2015, 21:13

Twoje objawy z gaśnięciem silnika w trakcie jazdy przypominają mi moje gdy był za mały filtr paliwa i nie nadążał z podawaniem paliwa.
Gdy silnik zgaśnie normalnym jest zapalenie się kontrolki oleju.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » niedziela, 26 kwietnia 2015, 23:04

Ale myślę, że gdyby chodziło o podawanie paliwa to niedomagałby na wszystkie cylindry na raz i się dławił a nie że przestaje pracować tylko jeden na przykład albo tak jak dzisiaj, każdy po kolei. Filtr paliwa między bakiem a gaźnikami (taki przypominający stare filtry z WSK) wygląda raczej na wystarczający i chyba nawet oryginalny i nie wymieniany.
Możliwe jest coś takiego jak obluzowanie się świec od drgań i gubienie kompresji? Czasami jak tam zaglądam to po dokręceniu świec raczej mocno i po nakręceniu kilometrów jestem czasami w stanie wykręcić je ręką bez większego nacisku na klucz. Albo czy jest możliwe dostanie się jakiegoś grubszego syfu do układu paliwowego, np w gaźniki (ostatnio przepłukiwałem filtr, nic nie wyleciało) który zaburzałby jego pracę? Tylko to raczej mało prawdopodobne bo wtedy nawet po ponownym odpaleniu czy jakimkolwiek odpaleniu byłyby problemy z kulturą i jakością pracy silnika myślę. Czytałem też o przypadkach kiedy przewód paliwowy pod wpływem ciepła robił się miękki i zaginał się utrudniając przepływ, u siebie nic takiego nie zauważyłem, a nawet sprawdziłem czy coś jest w stanie go uciskać albo skręcać lecz jest on tak poprowadzony, że wykluczam taką opcje.
Podaje link do zdjęcia filtra paliwa, może to faktycznie źródło moich problemów choć w zeszłym sezonie miałem ten sam i nie było jakichkolwiek problemów z pracą silnika.
http://zapodaj.net/f0df1080f22f5.jpg.html
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez ogórek » poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 16:52

co do wymiany przewodu nie musisz spuszczać oleju itp. na zimnym silniku odkręcasz przewód i go wymieniasz ,ja na twoim miejscu zmienił był przy okazji te miedziane podkładki. parę kropel oleju ci ucieknie ale tragedi nie ma.
u mnie jak miałem imbryka miałem taki przypadek jak ostro dzidowałem , czasami przestawał mi chodzić na jednym gaże, ale jak jechałem do 5 tys obrotów było ok. oddawałem do mechaników , robili mi synchronizacje czyszczenie gażników itp, ale problem po chwili wracał. kupiłem na forum nowe ,, używane // gażniki i było ok. może u ciebie jest to samo, zacznij od wymiany filtra paliwa, jeśli to nie pomorze wtedy pokombinuj w stronę gażników lub sprawdz ciśnienie w cylindrach.
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 23:44

Zlokalizowałem wyciek na 100% :mrgreen: , jest to prawy przewód olejowy przy połączeniu z miską więc zakładam, że uszczelnienie poszło w las. Ktoś jest w stanie powiedzieć mi jakie tam są te miedziane podkładki? :wow:

Co do cylindrów niepalenia itp. usiadłem dzisiaj w garażu, rozebrałem pół motocykla w celu sprawdzenia luzu przy świecach czy cokolwiek i moim oczom ukazał się odłączony przewód podciśnieniowy idący od gaźników do kranika :shock:. Przewód podłączałem na pewno za każdym razem przy jakimkolwiek demontażu baku, ześlizgnął się podczas jazdy chyba (nigdy nie miałem tam opaski, ale teraz nauczony dowaliłem tam trytyteczke :D ) co nie pozostało dłużne kranikowi, który musiałem rozebrać na czynniki pierwsze bo po odłączeniu przewodów od baku jakbym go nie postawił to na pozycji ON paliwo leciało lepiej jak na PRI :brawo:. Ciekawi mnie jedynie, jak on brał wystarczającą ilość paliwa z baku bez podłączonego tego przewodu, przecież ten kranik działa podciśnieniowo na membranie, bez ciśnienia przecież nie bangla i się zamyka.


Teraz jak się spodziewacie, wyniknął kolejny problem :lol: pływak, wskazania paliwomierza nie są chyba zbyt prawidłowe, kable przy pływaku są podłączone, kostka przy airboxie również, nie zaglądałem jedynie pod licznik, jakieś tipy co do tego? Nie powiem, ale wskaźnika paliwa ułatwia życie ;)
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Schummi » wtorek, 28 kwietnia 2015, 08:04

no to nie taka znów zagadka jak on brał paliwo :) skoro jak napisałeś w pozycji ON paliwo leciało lepiej niż na PRI to nie potrzebował podciśnienia, żeby mieć paliwo w gaźnikach. problem pojawiał się w momencie dłuższej jazdy na większych obrotach bo nie dostawał tyle wachy ile potrzebował :D
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez BiEdRoN » wtorek, 28 kwietnia 2015, 08:47

Exus94 napisał(a):Zlokalizowałem wyciek na 100% :mrgreen: , jest to prawy przewód olejowy przy połączeniu z miską więc zakładam, że uszczelnienie poszło w las. Ktoś jest w stanie powiedzieć mi jakie tam są te miedziane podkładki?

16x22x2
simson s51-> gsx 600f -> gsx750f -> gsx 750f-> xciting 400i
Obrazek
Avatar użytkownika
BiEdRoN
 
Posty: 1355
Dołączył(a): środa, 25 marca 2009, 19:29
Lokalizacja: Wawa-3city-Lebork

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » wtorek, 28 kwietnia 2015, 20:12

[SCH]Marcin tylko myślałem że skoro kranik jest podciśnieniowy to paliwo w pozycji ON nie poleci bez niego chyba że siłą zassane jakoś...to jest temat do piwa :P

BiEdRoN dzięki wielkie ;)
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Schummi » wtorek, 28 kwietnia 2015, 23:10

no zgadza się - w pozycji ON nie powinno lecieć jak nie ma podciśnienia :) z Twojego wcześniejszego wpisu zrozumiałem, że masz coś nie tak z kranikiem i że puszcza paliwo cały czas w pozycji ON niezależnie od podciśnienia ;)
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » środa, 29 kwietnia 2015, 17:46

[SCH]Marcin no coś się stało z kranikiem jak ten przewód podciśnieniowy spadł podczas jazdy :donttouch: , ale teraz jest już chyba git :D

Dzięki wszystkim za pomoc! :browar:
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Podkłaki układu chłodzenia oleju

Postprzez Exus94 » niedziela, 17 maja 2015, 13:49

Witam ;)
Mój problem polega na poceniu się przewodu olejowego w miejscu przykręcenia go do miski olejowej.
Wiem, że idą tam podkładki miedziane 16x22x2 (tak podano mi na forum), lecz nie wiem czy są to podkładki płaskie czy takie rurkowe (zgniatane). :idontknow:
Pozdrawiam
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Podkłaki układu chłodzenia oleju

Postprzez ogórek » niedziela, 17 maja 2015, 13:51

płaskie jak dobrze pamiętam.
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Re: Podkłaki układu chłodzenia oleju

Postprzez Exus94 » niedziela, 17 maja 2015, 14:51

Od dwóch tygodni nie moge takich nigdzie dostać, ale słyszałem o starym patencie podgrzania podkładki zapalniczką albo jakimś palnikiem aż zrobi się fioletowa i wrzucenia do wody, wtedy się jakoś rozpęcza czy coś.
Słyszał ktoś o takim sposobie?
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Re: Podkłaki układu chłodzenia oleju

Postprzez ogórek » niedziela, 17 maja 2015, 16:10

tak coś takiego moszna zrobić , ale nie wierzę że w sklepie motoryzacyjnym, lub z hydrauliką siłową czegoś takiego nie możesz dostać.
ps. jesteś pewny że to się poci z pod podkładek , często jest tak że jest mikro pęknięcie na przewodzie na zgięciu.
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Pan W » poniedziałek, 18 maja 2015, 08:33

ogórek dobrze mówi mi się też pociło myślałem, że z podkładek a okazało się, że z przewodu.
Same podkładki fakt są trochę w nie typowym wymiarze i jest z nimi mały problem ale do ogarnięcia. Nie jestem pewny ale chyba w inter cars dostałem najbardziej zbliżone to wymiaru.
Patent z podgrzaniem jest dobry powoduje, że miedź staje się miękka łatwiej się układa do powierzchni.
Ja to uwielbiam!!!
Nie szukam śmierci...ja gonię swoje marzenia.
Avatar użytkownika
Pan W
 
Posty: 529
Dołączył(a): niedziela, 12 sierpnia 2012, 08:38
Lokalizacja: Słupsk

Re: Wyciek oleju i przewody olejowe

Postprzez Exus94 » poniedziałek, 18 maja 2015, 10:59

Pocilo się spod uszczelki, sprawdziłem to :) uszczelek niestety nigdzie nie dostałem, najbliższe wymiarowi były 16x22x1.5 ale już wolałem stare x2. Podgrzałem je nad ogniem (zapalniczką bym się bawił pół dnia z jedną żeby nabrały fioletu więc na pręcie wsadziłem je do pieca) i potem wsadziłem do wody aby spęczniały lekko i lepiej się ułożyły.
Generalnie już jest po sprawie :mrgreen:
Jeszcze raz dzięki wszystkim za rady i pomoc :browar:
Mądry człowiek się nie boi. Człowiek przestraszony nie myśli.
Avatar użytkownika
Exus94
 
Posty: 24
Dołączył(a): sobota, 2 listopada 2013, 23:13
Lokalizacja: Rokietnica

Następna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości