Mam na imię Łukasz, lat 31, mieszkam w Borach Dolnośląskich. Suzuki GSXFem śmigam od 2006roku i 70tys.km (GSX 750 F 1989r, wersja open na Włochy). W kwietniu po niespodziewanym zgonie silnika
https://lh3.googleusercontent.com/-0HizAN9N9hI/VSU8GIPkEXI/AAAAAAAAByg/bwfrF8b42fs/s512/Zdj%25C4%2599cie0706.jpg zacząłem przeglądać net, szukając porady co z tym począć. Na Waszym/Naszym forum
trafiłem na interesujący temat, czyli o piecu z b12 w jajku. Finał tego jest taki, że 1000km zrobiłem GSXFem z piecykiem od B12 K6

witamy na forum 

