PROBLEM Z ODPALENIEM

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez Alpha » poniedziałek, 28 grudnia 2009, 22:06

Mars napisał(a):Świeca była wilgotna. Na 100% nie była zalana. Wykręcę jutro wszystkie i przeczyszczę szczotką.

No to widocznie inaczej rozumiemy definicję "zalana " ale pewnie myślimy o tym samym .


Czy ustawienie PRI służy do zalewania świec ?
Przecież jeżeli paliwa w gaźniku jest pod dostatkiem , to przekręcenie na PRI nie zmienia kompletnie nic .
Napisałem "na wiosnę " bo było to na początku roku , po pół roku stania w garażu , uprawniało by to do ustawienia na PRI , tak ?

Ale OK . Może niższy poziom paliwa w gaźnikach na wiosnę zapobiegnie zalaniu świec . Na wiosnę się okaże . To byłby przełom . PEACE .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Mars » poniedziałek, 28 grudnia 2009, 22:54

Alpha napisał(a):No to widocznie inaczej rozumiemy definicję "zalana " ale pewnie myślimy o tym samym .


Świeca była wilgotna. Paliwo nie ściekało z niej. Wiem, jak wygląda zalana świeca i ta taka nie była. Według mnie było na niej w sam raz paliwa, aby powstał zapłon.

Tak się zacząłem zastanawiać- moto stoi od 6 grudnia, więc zrobię tak:
1- kranik zostawię na ON; pełne ssanie; bez gazu;
Jak to nie pomoże, to:
2- to samo, co wyżej, ale dodatkowo podłączę się kablami do akumulatora z samochodu;
Ja to nie pomoże, to:
3- odkręcę wszystkie świece i sprawdzę ich stan oraz iskrę.

Jak dam radę jutro przed popołudniówką iść do Suzi, to po południu napiszę, jaki jest rezultat.
Dziwi mnie to, że ten wątek założyłem, gdy Suzi pierwszy raz nie odpaliła, a po kilku dniach ( gdy ako się naładowało i znalazłem czas ) silnik uruchomił się bez problemu. To by faktycznie mogło świadczyć o tym, że zalewam świece. Mam nadzieję, że to jest przyczyną.
Jakoś Yamahy z 1991 r. nie zalewałem hehe.
Mars
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 29 grudnia 2009, 08:49

Alpha napisał(a):Przecież jeżeli paliwa w gaźniku jest pod dostatkiem , to przekręcenie na PRI nie zmienia kompletnie nic


Sprawdź na własnym moto czy nic to nie zmienia.
Ustaw kranik na PRI na powiedzmy 3 dni i zobaczysz co się stanie.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Mars » wtorek, 29 grudnia 2009, 12:33

Problemem nie jest zalewanie świec. Okazało się, że raz jest iskra na świecach, a raz jej nie ma. Przeczyściłem wszystkie świece, poprawiłem połączenie jednego kabla z fajką i figa. Gdyby nie było iskry na dwóch świecach od tej samej cewki, to by była wina cewki, a tak? Bezpieczniki przed filtrem powietrza sprawdziłem- wszystkie są OK. Gdzieś brakuje masy? Po zdjęciu dekielka z prawej strony coś znajdę odpowiedzialnego za iskrę na świecach? Tam jest zdaje się jakiś czujnik, czy coś.
W tej chwili nie ma iskry na żadnej świecy.
Ostatnio edytowano wtorek, 29 grudnia 2009, 12:34 przez Mars, łącznie edytowano 1 raz
Mars
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 29 grudnia 2009, 14:11

Mars, To o czym mówisz pod tym dekielkiem to jest impulsator. Odpowiada on za wzbudzenie iskry podczas cyklu pracy na danym cylindrze. Piersze co sprawdź kable. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się ok chociaż w środku mogą być popalone, fajki też, zdarza się, że niedochodzą lub styki są zaśniedziałe. Najlepiej jak byś miał 1 nowy komplet przewód z fają i świecę do diagnostyki. Zobaczysz wtedy gdzie jest prąd a gdzie nie ma. Jeśli nie masz iskry na nowym zestawie to prawdopodobnie padły cewki lub impulsator ale obstawiam cewki.
Ostatnio edytowano wtorek, 29 grudnia 2009, 14:12 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Mars » wtorek, 29 grudnia 2009, 14:56

Nic wiecej nie może stanowić przeszkodę? Jakaś masa, moduł zapłonowy ( jeśli jest ), itd?
Mars
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 29 grudnia 2009, 15:15

Masę masz wszędzie na ramie, na całym siliku, w bloku silnika też więc co mam masa do tego? Ewentualnie moduł zapłonowy mógł wyzionąć ducha.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Mars » wtorek, 29 grudnia 2009, 15:23

Gdzie jest moduł w Suzi?
Mars
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 29 grudnia 2009, 15:25

w lewym zadupku pod plastikiem czarna puszka
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Mars » wtorek, 29 grudnia 2009, 15:26

Dzięki :) .
Mars
 

Postprzez Alpha » wtorek, 29 grudnia 2009, 17:06

guardian_angel napisał(a):Sprawdź na własnym moto czy nic to nie zmienia.
Ustaw kranik na PRI na powiedzmy 3 dni i zobaczysz co się stanie.
Umówmy się że wiem do czego służy PRI , i jeżeli zaworki iglicowe są ok , to nie powinno się nic stać . Ale po to wymyślono kranik , żeby za bardzo nie liczyć na super szczelne zaworki .


Mars napisał(a): Problemem nie jest zalewanie świec.
;) Uważam że wprost przeciwnie :P
Zeby doprowadzić świece do porządku , wystarczy przemyć benzyną ekstrakcyjną , lub wygrzać nad gazówką . Czyszczenie izolatora świecy szczotką drucianą jest nadinterpretacją i podobno może być szkodliwe . Autor miał na myśli stalowy korpus świecy ( podaję za ksiażką traktującą o świecach )

Mars napisał(a): Przeczyściłem wszystkie świece . W tej chwili nie ma iskry na żadnej świecy


Gdy kupowałem swoją Zuzę , była zima , moto z przebiegiem 13 km . Paliła bardzo , bardzo niechętnie . I tak jest do dziś . Tak więc zimą nie jeżdzę , dzięki temu jestem zdrowszy ;)

Każdej wiosny (zimy)ma opory mniejsze , większe lub ogromne . Za to latem działa cacy .

Na 99 % , że masz sprawne moto , tzn sprawne na tyle , żeby pracowało normalnie w sezonie letnim . Co jest przyczyną że nie pali zimą - nie wiem .
Był kiedyś artykuł w "ŚM" o imbryku , w dziale motocykl używany , że te silniki mają trudności z paleniem gdy chłodno i wilgotno . To samo dotyczyło Bandita ( ten sam silnik ).
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Byniu » wtorek, 29 grudnia 2009, 19:37

moja rada:świece wypalić na gazówce ,przewody poznaczyć i na grzejnik ,akumulator naładować,kranik on , ssanie i próba :) Mi w niedziele nie chciał zapalić :evil: kręcąc na samym aku, prawie padł :( więc podłączyłem prostownik i poszedłem się ubrać :mikolaj: Po około 10 min. ładowania:ssanie,strzał w bendyks :D (bez odłączania prostownika,tak wiem że się nie powinno tak palić ;) ) i po trzecim razie chodzi :mrgreen: .Wcześniej stał z miecha bez dotyku...
No risk no fun
Byniu
 
Posty: 375
Dołączył(a): wtorek, 16 czerwca 2009, 16:12
Lokalizacja: Wszeliwy

Postprzez guardian_angel » wtorek, 29 grudnia 2009, 20:15

Alpha napisał(a):Umówmy się że wiem do czego służy PRI...


To wiesz czy nie wiesz do czego służy PRI ? bo jakiś niezdecydowany jesteś.

Alpha napisał(a):Ale po to wymyślono kranik , żeby za bardzo nie liczyć na super szczelne zaworki .


To uważasz że kranikiem ręcznie zamykasz i otwierasz przepływ paliwa do gaźników ? A jakie to połozenie będzie ?
Bardziej ufam bez awaryjności iglic w gaźniku niż kranikowi.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Mars » wtorek, 29 grudnia 2009, 20:46

Alpha napisał(a):Mars napisał/a:
Problemem nie jest zalewanie świec.
Uważam że wprost przeciwnie


Cenię wszystkie rady, ale nie mogę zrozumieć w jaki sposób sucha, czysta świeca, a nawet wszystkie 4 świece, nie dają iskry, a Ty piszesz, że to wina zalanych świec.
Skłaniam się do stwierdzenia, że to wina przewodów WN. Z całą pewnością nie były wymienione, więc trzeba to zrobić, bo pewnie pod wpływem wilgoci cały prąd idzie na masę. Czy ktoś z Was wymienił same kable? Można je wykręcić z cewki, tak jak z fajki ? Jutro sam to sprawdzę, ale może już ktoś to przerabiał.
Mars
 

Postprzez kyrtap87 » środa, 30 grudnia 2009, 13:56

Mars, Witka ja miałem taki sam problem w styczniu tamtego roku tez nie palił bo dzień wcześniej jak kupiłem moto nie rozgrzałem go dobrze .... potem zakup nowych świec aku naładowane do pełna.... kranik kranik na pri ssanie bez gazu i zapalił.... potem zostawiłem go na około 40 minut pracy do dobrego rozgrzania i było ok żadne przewody fajki impulsatory przerywacze ale nie zaprzeczam ze nie w zimie gdy jest wilgotno i chłodno za każdym razem powinno się dobrze rozgrzać silnik
Avatar użytkownika
kyrtap87
 
Posty: 339
Dołączył(a): środa, 22 kwietnia 2009, 21:42
Lokalizacja: Gorzyce

Postprzez TasmaN » środa, 30 grudnia 2009, 14:47

Mars napisał(a):Czy ktoś z Was wymienił same kable? Można je wykręcić z cewki, tak jak z fajki ? Jutro sam to sprawdzę, ale może już ktoś to przerabiał.


niestety kable w cewce sa wciskane.
Przy wejsciu do cewki jest jakis dziwny mechanizm... ktory po prostu rozwalilem srubokretem bo mnie szlag trafial...
Nastepnie kable lekko nasmarowalem silikonem i wcisnalem... potem zalalem dookola silikonem i owinalem na scisk izolacja.

P.S.
Zmien od razu fajki... niewielki koszt a moze tam tez lezy problem.
TasmaN
 

Postprzez TasmaN » środa, 30 grudnia 2009, 14:53

a i tak poczytalem sobie teraz wszystko od poczatku...

Mars, sluchaj... zanim powyrywasz przewody WN to daj kranik na PRI i od razu podczep sie na kablach do aku samochodowego. Moze musi po prostu konkrentego pradu dostac zeby odpalil... Ja kiedys mialem tak w XJcie... aku pelne a nie odpalal... Dopiero jak pradu z samochodu dostal to odpalil.

Potem dopiero pokombinuj z kablami... i z fajkami od razu... Sprawdz na mierniku rowniez cewki czy OK.
TasmaN
 

Postprzez guardian_angel » środa, 30 grudnia 2009, 16:19

TasmaN napisał(a):daj kranik na PRI


TasmaN, kurde sabotaż robisz czy co ? :niepitol:
Ja tłumaczę żeby nie używać pozycji kranika PRI przy rozruchu zmarzniętego silnika, żeby gaźników nie przelewać bo stąd mogą być problemy z odpaleniem, a Ty zupełnie na odwrót :mygad:
Ajj tam... kręćcie sobie ile wlezie tym kranikiem, może w końcu się wam urwie :), mam to w dup** :), a ja wiem swoje :yahoo:

pozdrówka
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez TasmaN » środa, 30 grudnia 2009, 16:24

a to tego nie wiedzialem :/

ja tam zawsze dawalem na PRI i ognia mu ostro przy odpalaniu :D

ale dobrze godosz :)
TasmaN
 

Postprzez firefox » środa, 30 grudnia 2009, 21:22

TasmaN napisał(a):a to tego nie wiedzialem :/

ja tam zawsze dawalem na PRI i ognia mu ostro przy odpalaniu :D

ale dobrze godosz :)


Az wkoncu zalales gazniki
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości