Wlasnie w radio slyszalem, ze motocyklista protestujacy przed bramkami autostrady zostal skazany. Sad uchylil sie od wyznaczenia kary, jednak musi zaplacic za rozprawe.
Podobno lezal na drodze i nagraly to kamery
unio napisał(a):Jeżeli ma pokryć koszta sądowe a sąd odstąpił od zasądzenia kary to nie został skazany. W papierach ma czysto.
pegaz napisał(a):dobrze ze nie rozebrany, bo media by zaraz przykleily motocyklistom znaczek "zboczeniec".
Rabinger napisał(a):to jest okradanie w biały dzień
żeby za moto płacić tyle samo co za auto .
to pewnie był protest przed takim bandytyzmem
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości