Podobno fajna impreza??
Moim zdaniem coroczny PUNKT obowiązkowy ;]
Tyle dup i chlania to mało gdzie się znajdzie ))
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Ja będę z grupą z Elląga. Dzielimy się i jedni jadą w czwartek, inni w piatek. Fajna impreza, dużo atrakcji, szamanie przyzwoite. Kumpel jeździ co roku i co roku zachwala. Warto chlańsko przełożyć na wieczory bo w dzień dużo się dzieje. I warto wydać te 8 dych. Mój znak rozpoznawczy - na wahaczu jest napis Motoelbląg
Ostatnio edytowano czwartek, 22 lipca 2010, 06:54 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
dobra chlopaki i dziewczyny ja jutro wyskocze z wawy, chyab sam bo nikogo nie ma narazie z forum, jak cos to znajdziemys ie na miejscu, chyab ze umowimy sie jakos/zdzwonimy jak bedziemy na miejscu.
Ja oczywiscie mam czarnego ibmryka troche opakowanego w kuferki, a na szybie jest naklejka forumowa ^^
[ Dodano: 01-08-10, 16:14 ] dobra to wrzuce tu fotki. /plaski lewy jakbyscie chcieli le[pszej trozdzielczosci to dajcie znac to wam podesle osobno/
kto nie byl ten trąba bo była mega impreza :]
i oczywiscie filmiki :d
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=yKZUtt5yOkU[/youtube]
pol zlotu robilo zaklady kiedy padna silniki w tych sprzetach
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6dPOlF1V_E8[/youtube]
i park maszyn. tu jest jescze pusto xD
w sobote po paradzei bylo ponad 1200 osob. ze sprzetami
a no sie spotkalismy, ^^
wez obejrzyj lewy bok moto, bo zdaje mi sie ze albo cos sie na niego przewtrocilo albo on sie przewrocil bo tam kilku facetow mocno sie przygladala lewemu bokowi, lusterku
[ Dodano: 01-08-10, 19:48 ] no durszlak to pdstawa zlotu ;]
jak usiadzeisz to na wyskosci kolana a strone przodu motocykla, nad tym wiekszym wlotem powietzra, no i lusterko lewe obejrzyj czy nie porysowany plasttyk
jajo masz eleganckie, tylko mi troszke niepodoba sie obramowka przedniego blotnika, a siatkom na wlotach to sie przygladal lewy z plaskim bo byli ciekawi jak to jest zamocowane
ja jechalem jakos ok 9,30-10 zlapalem sie peletonu do wawy i sie toczylismy tak 80-100 bo mielismy JAWE na zowltych blachach ze soba, pozatym trzezwosc umyslu nie ta i zmeczenie spore wiec na chillu przyjechalismy a przy okazji jaka oszednosc paliwa^^ 270km zrobione i nawet nie chce rwzerwy dosatc