zolwik napisał(a):socko napisał(a):Rychu napisał(a):Siema jezeli mnie pamiec nie myli to ja z Wiolcia jedziemy 10 maja:)
A wiecie już może czy będziecie na Bemowie czy w Modlinie? Mam nadzieję, że będzie okazja się poznać :-)
Rychu napisał(a): Bylismy wczoraj razem z Diablica i Lysolkiem i sporo sie nauczylismy i duzo daje..
Czyli jak rozumiem powtórka z rozrywki dla lepszego przećwiczenia?? :-)
Z ciekawości - na co kładą główny nacisk?
Jest wszystko,(przeciwskrety ,pachoły ,rondo na kolano moje ulubione, jazda bez kiery, jazda stojąc na siedzeniu), awaryjne hamowanie,
poziom ustalają względem zawodników chciałbym trafić kiedyś na jakis wysoki :evil:
zawsze jest wysoki poziom
jeszcze nie trafił się nikt, kto nie popełniałby błedów... a różnica między grupą początkującą, a zaawansowana jest tylko w kolejności i tempie ćwiczeń...
jeśli chodzi o to na co kładą największy nacisk- na BEZPIECZENSTWO
to nie jest szkolenie dla cykrkowców, gdzie uczą jak jeżdzic bez kierownicy czy na stojąco... w ćwiczeniach chodzi o poznanie sprzętu i jego zachowania, rondo na kolano ma pokazać jaka jest różnica przy wchodzeniu w zakret przy danej pozycji, a nie naukę lansowania sie na mieście bo powiedzmy sobie szczerze stracić kolano na polskich drogach jest bardzo łatwo...
Byłam już dwa razy i mimo, iż ćwiczenia są te same to z każdego co innego wyniosłam dla siebie... bo zawsze gdzies tam coś wylezie...
a druga sprawa że przy całym dniu na lotnisku w pełnym słońcu spada mocno koncentracja i dopada człowieka zmęczenie więc warto powtórzyć kursik...
prędkość nie zabija!!!!nagłe zatrzymanie to to co pozbawia życia...