Tak się składa kolego, że gsxf mają fabrycznie takie tłumiki, że chodzą jak skuter. Więc albo masz cięty tłumik, albo jednak coś nie tak (inna rzecz, że chyba nie ma motocykla, który ma cichy silnik).grzegi87 napisał(a):a moze suzuki gsx maja troche glosne silniki nie mowiac o tlumiku
firefox napisał(a):Nie ma zamknietego kranika, guardian_angel wyjasnil pozycje i nie ma zamknietej pozycji, otwarta jest bo jest ciagle otwarta tylko jakas taka membrana zatrzymuje benzyne...
grzegi87 napisał(a):Właśnie przy odpaleniu moto po calym zajsciu przez ok minute mozna bylo zobaczyc bialy dym, a da sie to jakos stwierdzic czy nie zalatwilem moto jezeli chodzi o pierscienie czy cos z glowica??
nie sugerujecie jezeli tak mi sie stalo czy mozliwe ze dziwne powolne ruszanie moze byc spowodowane z za duza dawka benzyny na ktoryms z gaznikow tak jak by zalewal, bo gdy ma obroty powyzej ok 3 tys sobie chodzi normalnie.
Jeszcze jedno co mi sie przypomnialo to to ze jak go rozebralem i sprobowalem pierwszy raz odpalic odpalil, po z gaszeniu gsx przez chwile bylo slychac z gaznika zalanego benzyna gdy przekrecilem manetka przez przepustnice odglos smazonego popcornu.
titasza napisał(a):Witam jestem nowy ale trochę ostatnio majstrowałem przy moim gsxfie i wychodzi na to że węży nie da się odwrotnie do baku podłączyć a silnik przy rozruchu już uruchamia pompę do pobierania paliwa i między innymi dlatego nie ma potrzeby zamykania kranika. Jeśli chodzi o syf to nie ma takiej opcji bo w na wlocie kranik ma bardzo drobne sitko i niezależnie od ustawionej pozycji paliwo powinno płynąć czyste
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość