forumowy opłatek

TYLKO: informacje, umawianie się, propozycje...
Do relacji z wypraw itp. jest Dział FOTORELACJE

Postprzez moro99 » czwartek, 20 grudnia 2012, 18:39

No ja w sobote bede o 20 na senatorskiej kto przyjdzie to sie z nim "połamie" - jak nie to kelnerka na mila wygladala :D
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Gof » czwartek, 20 grudnia 2012, 18:44

A ja nadal chory :( Postaram się zjawić jak nie będę miał gorączki.
Gof
 

Postprzez BiEdRoN » czwartek, 20 grudnia 2012, 21:05

Gof napisał(a):A ja nadal chory :( Postaram się zjawić jak nie będę miał gorączki.
trzeba było hajką nie jeździć :mrgreen:
simson s51-> gsx 600f -> gsx750f -> gsx 750f-> xciting 400i
Obrazek
Avatar użytkownika
BiEdRoN
 
Posty: 1355
Dołączył(a): środa, 25 marca 2009, 19:29
Lokalizacja: Wawa-3city-Lebork

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 20 grudnia 2012, 21:09

jak tak czytam ten temat to aż mi się przykro robi. zobaczcie jak wyglądała wigilia w szczecinie: https://picasaweb.google.com/1127723515 ... mber202012
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez DeElcano » czwartek, 20 grudnia 2012, 22:56

ziomek4000, to prawda, chłopak rzucił hasło to się liczba mnoga nie spodobała, następny abstynent i za cierpa będzie robił. eh..... Budzik, to kiedy tą butle robi"my"?, drivera załatwię ;)
Avatar użytkownika
DeElcano
 
Posty: 300
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2012, 21:15
Lokalizacja: H-ów, W-wa

Postprzez ziomek4000 » czwartek, 20 grudnia 2012, 23:04

sorry za szczerość ale widząc jaka jest marna organizacja w samej w Warszawie w takim błachym temacie jak forumowy opłatek to nie dziwię się że nie było żadnego ogólnopolskiego zlotu i coś czuję że zlot w przyszłym roku też nie wypali.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez DeElcano » czwartek, 20 grudnia 2012, 23:13

piteer83, tak, z tym że na dzień dobry Budzika zgasili to się chyba obraził :/
Avatar użytkownika
DeElcano
 
Posty: 300
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2012, 21:15
Lokalizacja: H-ów, W-wa

Postprzez moro99 » czwartek, 20 grudnia 2012, 23:22

ziomek4000, Ja mysle ze poprostu nikt nie chce nic organizowac (oprocz Rav'a) . Z tego co widze to jestem przekonany ze nic nie bedzie z tego zlotu.
Ja swoje plany mam i sie bede ich trzymac. Ale wracajac do tematu.
Ja i piter bedziemy jesli ktos zyczy zapraszamy (wiem ze TAS ma byc). Co do budzika to dajcie chlopakowi spokoj - rzucil temat to zamiast wesprzec storpedowaliscie go...
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Gof » piątek, 21 grudnia 2012, 09:03

DeElcano napisał(a):piteer83, tak, z tym że na dzień dobry Budzika zgasili to się chyba obraził :/

Bez przesady, nie jesteśmy małymi dziewczynkami i raczej nikt się tu na nic nie obraża.

Konkrety - Senatorska 22, 22.12.2012, 20:00:

1. piteer83
2. moro99
3. TasmaN
4. Gof (prawdopodobnie - jak nie będzie miał gorączki, bo ciągle go trzyma)
5. ...
Gof
 

Postprzez ziomek4000 » piątek, 21 grudnia 2012, 09:27

szkoda że nie mam pracy i muszę oszczędzać kasę bo chętnie bym wbił się w pociąg i do was przyjechał :(
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez TasmaN » piątek, 21 grudnia 2012, 10:17

DeElcano napisał(a): to prawda, chłopak rzucił hasło to się liczba mnoga nie spodobała, następny abstynent i za cierpa będzie robił. eh..... Budzik, to kiedy tą butle robi"my"?, drivera załatwię ;)


Nie badzmy juz tacy wrazliwi jak panienki.
Z Budzikiem znamy sie kupe czasu i nikt nie obraza sie i nie strzela focha.
Zaglebiajac sie bardziej w forum mozna to bez problemu zauwazyc.
Rozmawialem z Budzikiem tel i wiem jak sprawa wyglada.

Co do abstynencji to jestem kolejnym cierpem, ale szanuje decyzje ludzi... co kto lubi i bynajmniej nie kategoryzuje ludzi w ten sposob.


Wkurwia mnie juz to politykowanie na forum i pisze o tym do ogółu, nie do wybranych osob.
Teskno mi za czasami gdzie mozna bylo sobie luzno powiedziec na forum wiele rzeczy.
Nikt do nikogo nie chowal urazy i kazdy trzymal sie razem i mial dystans do samego siebie i do poruszanych tematow.
Do czasow gdzie wiele osob mialo rozne zdanie, a dyskusje byly zatwardziale i czasem ogniste... ale kazdy wypowiedzial swoje i dochodzilismy do konsensusu.
I nikt nie bal sie ognia zarzutow ze dyskusja jest zbedna, zadnych konkretow, za duzo pisania, za duzo lania wody... nie... byl luz i zrozumienie !!!
Bylo wiecej otwarcia i zrozumienia, a mniej petentow.
I moze pod tym wlasnie katem warto interpretowac wypowiedzi na forum?


Widzimy sie na spotkaniu w Sobote :) Ja nie pije, nie lubie oplatka, wkurwiaja mnie staruszki w autobusie i czasem lubie DiscoPolo... ale chetnie sie z Wami spotkam i posiedze ;)
TasmaN
 

Postprzez moro99 » piątek, 21 grudnia 2012, 10:49

TasmaN napisał(a):Widzimy sie na spotkaniu w Sobote :)

Do zobaczenia :)
TasmaN napisał(a): Ja nie pije

Ja chyba tez nie ;P
TasmaN napisał(a):wkurwiaja mnie staruszki w autobusie

Od tego mamy nasz 1dnoslady :D (coby nie miec problemow z starszyzna)
TasmaN napisał(a): czasem lubie DiscoPolo

Ja lubie caly czas - ze wsi jestem wiec co mi tam :D
TasmaN napisał(a):ale chetnie sie z Wami spotkam i posiedze

I o to chyba chodzi :)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Budzik » piątek, 21 grudnia 2012, 11:54

To w odpowiedz na wszystkie pytania.
Temat napisalem prawie miesiac temu. Haslo bylo rzucone. Aby zaczac dzialac potrzebowalem tylko tego abyscie mi napisali kto bylby chetny i ewentualnie w jakim terminie. Wiem ze od razu po weekendzie sa swieta i czesc z was moze wyjechac juz dzis i ich po prostu nie bedzie. Wiec planowanie odgornie ze np 21/22 jest zarezerwowane bylo wg mnie bez sensu bo koglby nikt nie przyjsc. Takwiec prosilen o okreslenie terminu. Nie chcialem nic. Gory zakladac. Gdyby chociaz 1 czy 2 osoby napisaly mi ze sa chetne.dokonalbym rezerwacji w jakims lokalu i poinformowal o tym reszte. Komu by pasowalo to by przyszedl a komu nie to nie. Pierwsze spotkanie zaproponowal rav i bylem tylko ja i on. No i udalo nam sie namowic gofa wiec spotkanie mielismy w 3. A jezeli wy potrzebujecie konkreynej informacji gdzie kiedy i z kim tak jak byly organizowane wycieczki w podstawowce to mozemy tak organizowac ale zdaje mi sie ze jestesmy dorosli i prawo wyboru terminu i miejsca powinno nalezec do was czyli wiekszosci. Rozumiem ze jedni wyjezdzaja inni maja prace sa chorzy musza posiedziec z dzoeckiem zona psem itp.

Ja aktualnie prace mam jaka mam i miedzyinnymi dlatego tak wczesnie rzucilem haslo abh moc wziac dzien wolny lub dwa. A jezeli wam sie przypomina tydzien przed swietami to ja takiego wolnego sobie nie zalatwie i problem z rezerwacja moze byc utrudniony bo rozne firmy maga rezerwowac lokale.na.wigilie firmowe.


Pozatyn postawcie sie na moim miejscu. Wychodze do was z inicjatywa aby zrobic cos.dla.was.wszystkich abysmy mogli sie spotkac a Wy zamiast powiedziec ze okej dobry pomysl jestem chetny/ niestety nie bede mogl przyjsc/cokolwiek innego. To tylko slyszee `wymyslilismy tzn kto?` a tak naprawde to nie ma znaczenia czy wymyslilem to ja czy wspolnie z ravem czy z moja stara. Takie gadanie nic nie wnosi do tematu a tylko powoduje ze odechciewa sie to dalej organizowac.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez RAV » piątek, 21 grudnia 2012, 22:26

TasmaN napisał(a):Nie badzmy juz tacy wrazliwi jak panienki.


Wkurwia mnie juz to politykowanie na forum i pisze o tym do ogółu, nie do wybranych osob.
Teskno mi za czasami gdzie mozna bylo sobie luzno powiedziec na forum wiele rzeczy.
Nikt do nikogo nie chowal urazy i kazdy trzymal sie razem i mial dystans do samego siebie i do poruszanych tematow.
Do czasow gdzie wiele osob mialo rozne zdanie, a dyskusje byly zatwardziale i czasem ogniste... ale kazdy wypowiedzial swoje i dochodzilismy do konsensusu.



No to wio :P skoro Admirała wkurwia brak szczerości wypowiedzi :P

Niestety nie mogę się zgodzić z Tobą Piter. Budzik wyszedł z inicjatywą zrobienia spotkania forumowego z okazji świąt. I bardzo dobrze moim zdaniem. Jeszcze zanim cokolwiek powstało na forum uderzył do mnie z tematem. Powiedziałem mu że to zajebisty pomysł ale ja nie zorganizuję tego spotkania. Dlaczego ? bo zrobiłem poprzednie i jak zobaczyłem rachunek do zapłaty, stwierdziłem że na kolejną organizację to mnie nie stać. Choć nie podałem Budzikowi powodu, zrozumiał że nie będę organizatorem kolejnego takiego spotkania i sam podjął się tego zadania. Założył wątek celem zbadania "potencjalnego zainteresowania". Na dzień dobry dostał repetę od swoich "kolegów", co to znaczy My ? no do qrwy nędzy czy to jest najistotniejsze w tym wątku ? czy to w ogóle cokolwiek wnosi do tematu ? poza oczywiście podcinaniem "skrzydeł" samemu pomysłodawcy. I po czymś takim osobiście uważam że Budzik dobrze zrobił że się "wycofał". Skoro tak ma wyglądać zainteresowanie wspólnym spotkaniem to co będzie na samym spotkaniu ?
Jebać to. Tasman pozwolił na "szczerość" :P

piter83 napisał(a):być może, ale powinno się być konsekwentnym i coś zdziałać


to powiedz mi gdzie była Gofa konsekwencja gdy zapowiedział spotkanie forumowe u siebie w domu, a potem przez dwa tygodnie "wywoływany" do tablicy przestał zaglądać na forum, dopóki spotkanie się nie odbyło w końcu w knajpie ? nawet nigdzie nie napisał że nie bo nie i chuj. no gdzie ta konsekwencja ?

piter83 napisał(a):Jak Rav założył temat to On wszystko zorganizował wystarczyło się wpisać na listę i to wszystko.

bo mi zależało !!! to jest podstawowy argument. Pamiętasz jak się rozwijał tamten temat ? co chwila musiałem posuwać się nawet do ironicznych przekleństw pod adresem "odbiorców" by zmusić ich do napisania chociaż "nie będę". Ale ja nie zostałem opierdolony za dzień dobry za "formę przekazu". Qurwa co to ma być w ogóle ta "forma przekazu" ? jak się nie ma do czego dopierdolić to będziemy się teraz czepiać formy ? To ja qrwa zaczynam od dzisiaj sprawdzać pisownię co poniektórych na forum i za każde je.bane "bynajmniej" wstawione zamiast "przynajmniej" bo ktoś nie zna znaczenia tego słowa będę napiętnowywał takie wypowiedzi niewybrednymi komentarzami na forum :P i chuj, skoro Tasman pozwolił na szczerość wypowiedzi :P

A tekst :
piter83 napisał(a):Budzik nie tłumacz się jak dziecko

zdecydowanie zasługuje na zwrócenie przeze mnie uwagi. Małej bo małej ale zawsze :P
co innego tłumaczyć się jak dziecko, a co innego mieć swój honor/godność/ambicję (do wyboru) i nie dać się jebać na każdym kroku przez "kolegów" z forum. Uwierz, że po takim wstępie jakim został poczęstowany Budzik sam byś więcej dla tego forum nie poświęcił nawet minuty więcej czasu niż dotychczas.

Swoją drogą, to skoro Budzik się "wyłamał" z organizowania spotkania, to dlaczego jeden z drugim opluwaczem forumowym nie wziął sprawy w swoje ręce ? Nie wierzę że za małe cojones by po prostu (jak tu wyczytałem) zadzwonić do knajpy, umówić spotkanie i napisać jednego posta na forum, że tu i tu o tej i o tej.
Szkoda że skoro sami czegoś nie robimy to zamiast podziękować za te chęci innym co im się chce, to napierdalamy pod ich adresem tylko po to by wyłapać ich niedociągnięcia i zjebać za to na forum publicznie. Ale jesteśmy kozakami.
Niestety przez ostatnie dwa tygodnie mam zapierdol w robocie po 16 godzin dziennie, a jak wracam do domu, wchodzę na forum i czytam te banialuki "gdzie jest organizator" to mi się krew gotuje, ale już jestem tak zmęczony że zamiast coś napisać, to po prostu zasypiam. W ciągu dnia jeszcze odbieram czasami telefony/smsy, od forumowiczów "gdzie jestem", "wejdź coś napisz". Żyję, jestem i czytam. niestety mało czasu mam na odpisywanie i przesiadywanie na forum. Dzisiaj z okazji świąt udało mi się skończyć "w miarę" więc pozwoliłem sobie popełnić powyższe.

Co do samego spotkania to ja oczywiście jestem, bo was kocham mordy wy jedne i choć zdanie me od Waszego zgoła inne, to i tak wychylim z niewątpliwą przyjemnością małe
co nie co" i będziemy drzeć przy tym ryje na całego :D

Do jutra :P
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez moro99 » piątek, 21 grudnia 2012, 23:02

RAV, WOW. Szacun Rav :)

Czyli dopisujemy cie do "listy" :)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Gof » piątek, 21 grudnia 2012, 23:20

RAV napisał(a):Na dzień dobry dostał repetę od swoich "kolegów", co to znaczy My ?

Dostał pytanie zupełnie na marginesie, ok, może powinien dostać je na priv, bo dotyczy bardziej spraw funkcyjnych - po prostu chciałbym (ja - nie "my", mówię za siebie), żeby rzeczy organizowane w imieniu forum (tak można było odebrać "my" napisane przez junior admina), jakkolwiek szczytne i fajne by nie były, były konsultowane z adminami. I tylko tyle. Nic mniej, nic więcej. Ani pół złego słowa nie napisałem o samym pomyśle opłatka forumowego. To wy tak to zinterpretowaliście. Zapytałem kto to "my", Budzik odpowiedział że "ja" (mógł równie dobrze odpowiedzieć "ja i RAV", "ja i moja stara" lub "ja i ty Gof tylko jeszcze o tym nie wiesz") i z mojej strony był koniec tematu, bo nie ma sensu ciągnąć go dalej - i w ogóle byłby koniec tematu "my", ale pojawili się adwokaci, którzy nie znają całej sytuacji, ale twardo ciągną temat przez kilkanaście kolejnych postów.

Z Budzikiem znamy się już kilka lat, dużo razem lataliśmy, dużo czasu razem spędziliśmy i pewne rzeczy, które ja czy Nyuno napiszemy, Budzik odbiera tak, jak ma odebrać. Mamy jakieś nasze spięcia, czy zgrzyty, które sobie mam nadzieję niebawem wyjaśnimy, ale to normalne, jak się z kimś dużo znasz, masz coś wspólnego. Czasem coś nie trybi i trzeba sobie to wyjaśnić i tyle. A wy robicie z igły widły, piszecie że biedny chłopak został storpedowany. No kurwa mać, jesteśmy w podstawówce? Małe dziewczynki, którym ktoś zabrał zabawkę? Ktoś się popłakał, bo ktoś mu coś napisał na forum? Mam wszędzie w swoich wypowiedziach wstawiać pierdolone uśmieszki, żeby broń boże nikt nie poczuł się urażony?

Chciałem napisać więcej, ale tak czytam to wszystko i wiecie co - odechciało mi się. Kurwa, gdzieś tu kiedyś był duch motocyklizmu, jedna idea, to miało nas łączyć, mieliśmy czuć się tu swobodnie, a póki co wydaje mi się, że to wszystko poszło w zupełnie przeciwną stronę. Jakieś podziały, adwokaci, bronienie się wzajemnie przed sobą... Która to klasa gimnazjum? Podstawówki?

to powiedz mi gdzie była Gofa konsekwencja gdy zapowiedział spotkanie forumowe u siebie w domu, a potem przez dwa tygodnie "wywoływany" do tablicy przestał zaglądać na forum, dopóki spotkanie się nie odbyło w końcu w knajpie ? nawet nigdzie nie napisał że nie bo nie i chuj. no gdzie ta konsekwencja ?

Bo mi to umknęło i szczerze mówiąc nie sądziłem, że rzucone pół-żartem i niezobowiązująco, że mieszkam sam i w razie czego możemy przenieść imprezę do mnie, ktoś odbierze zobowiązująco. Czy ktoś mi napisał na priv, żebym zajrzał do tego tematu, ktoś zapytał? Nie.

Chłopaki, przyjdzie wiosna, lato, będziemy latali razem, chciałbym żebyśmy nadal mimo jakichś różnic w odbiorze pewnych rzeczy czuli się w jakiś sposób jednością, czuli się ze sobą swobodnie. Nie jesteśmy nastolatkami żeby pokłócić się każdy z każdym, pierdolnąć focha i iść w pizdu.

Do jutra. Mam nadzieję że wspólnie spędzony czas chociaż trochę załagodzi nastroje (chciałem napisać że wspólnie zrobiona flaszka, ale na razie nie piję - trudno, będę kolejnym "cierpem").
Gof
 

Postprzez moro99 » piątek, 21 grudnia 2012, 23:51

Gof napisał(a): A wy robicie z igły widły, piszecie że biedny chłopak został storpedowany
Nie "wy" a "Moro".
I bede bronil tego jak niepodleglosci. Jestem swierzak (sa ludzie ktorzy mi to wypominaja do dzisiaj) ale dzieki temu mam punkt widzenia bardziej z boku.
Co do obrazania sie nikt nic takiego nie napisal, o fochach tez nie bylo.

Co wy sie czepiacie tak tej podstawowki - za moich czasow (tak jestem szczyl) ale i w waszych tez na bank byly grupy i tak jak tutaj wszyscy sie starali trzymac razem. Wiec negatywne porownanie moim skromnym zdaniem jest z dupy.

Ale Gof masz racje - trzeba sie spotkac i pogadac zeby wyjasnic sobie sprawy - zawsze to czysci atmosfere pod warunkiem ze nie ma sytuacji "moja prawda jest bardziej mojsza niz twojsza i moja jest najmojsiejsza"
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez RAV » sobota, 22 grudnia 2012, 00:36

Gof napisał(a):
RAV napisał(a):Na dzień dobry dostał repetę od swoich "kolegów", co to znaczy My ?

Dostał pytanie zupełnie na marginesie,

nie na marginesie tylko jako post w wątku. To nie margines tylko dyskusja.

Gof napisał(a): Ani pół złego słowa nie napisałem o samym pomyśle opłatka forumowego.

Ani teżnic konstruktywnego na temat.

Gof napisał(a): Zapytałem kto to "my", Budzik odpowiedział że "ja" (mógł równie dobrze odpowiedzieć "ja i RAV", "ja i moja stara" lub "ja i ty Gof tylko jeszcze o tym nie wiesz") i z mojej strony był koniec tematu, bo nie ma sensu ciągnąć go dalej
a nie lepiej było przeczytać ze zrozumieniem post Budzika ?

Budzik napisał(a):jako ze ostatnia inicjatywa RAVa dosc fajnie zostala przez was przyjeta i udala sie, wymyslilismy zorganizowanie forumowego oplatka
samo ujęcie mojego nicka wskazuje dość znacząco co to znaczy "MY" w tym przypadku.

Gof napisał(a): i w ogóle byłby koniec tematu "my", ale pojawili się adwokaci, którzy nie znają całej sytuacji, ale twardo ciągną temat przez kilkanaście kolejnych postów.

Ale jakiej sytuacji ? między Wami ? sami nas w tą sytuację wciągnęliście, piorąc brudy osobiste na forum publicznym.

Gof napisał(a):Z Budzikiem znamy się już kilka lat, dużo razem lataliśmy, dużo czasu razem spędziliśmy i pewne rzeczy, które ja czy Nyuno napiszemy, Budzik odbiera tak, jak ma odebrać. Mamy jakieś nasze spięcia, czy zgrzyty, które sobie mam nadzieję niebawem wyjaśnimy,
również mam taką nadzieję bo jak sam widzisz wpływa to na obraz i odbieranie całego forum.

Gof napisał(a):A wy robicie z igły widły, piszecie że biedny chłopak został storpedowany. No [cenzura] mać, jesteśmy w podstawówce? Małe dziewczynki, którym ktoś zabrał zabawkę? Ktoś się popłakał, bo ktoś mu coś napisał na forum? Mam wszędzie w swoich wypowiedziach wstawiać pierdolone uśmieszki, żeby broń boże nikt nie poczuł się urażony?

No właśnie nie jesteśmy w podstawówce stąd moje zdziwienie takim zachowaniem osób "reprezentujących" władzę forum, a tym bardziej brak poparcia dla zachowania.

Gof napisał(a):Chciałem napisać więcej, ale tak czytam to wszystko i wiecie co - odechciało mi się. [cenzura], gdzieś tu kiedyś był duch motocyklizmu, jedna idea, to miało nas łączyć, mieliśmy czuć się tu swobodnie, a póki co wydaje mi się, że to wszystko poszło w zupełnie przeciwną stronę. Jakieś podziały, adwokaci, bronienie się wzajemnie przed sobą... Która to klasa gimnazjum? Podstawówki?

Tobie się nie chce ? to co mają powiedzieć użytkownicy tego forum co Was nie znają. Nie wiedzą o waszych wewnętrznych problemach i nieporozumieniach. Czytają takie pierdy i zachodzą w głowę o co tu biega. a to po prostu na luziku prywatne wywody na forum publicznym wychodzą. To ja się pytam którą klasę podstawówki reprezentujecie swoim postępowaniem.

Gof napisał(a):
to powiedz mi gdzie była Gofa konsekwencja gdy zapowiedział spotkanie forumowe u siebie w domu, a potem przez dwa tygodnie "wywoływany" do tablicy przestał zaglądać na forum, dopóki spotkanie się nie odbyło w końcu w knajpie ? nawet nigdzie nie napisał że nie bo nie i chuj. no gdzie ta konsekwencja ?

Bo mi to umknęło i szczerze mówiąc nie sądziłem, że rzucone pół-żartem i niezobowiązująco, że mieszkam sam i w razie czego możemy przenieść imprezę do mnie, ktoś odbierze zobowiązująco. Czy ktoś mi napisał na priv, żebym zajrzał do tego tematu, ktoś zapytał? Nie.

Jak to nie ?
przeciez u GoFa mialo byc :\

tylko by wypadało by Gof się wypowiedział ntt

Gdzies na shoutbox widzialem jak mowil ze spoko tylko prosil zeby go zaprosić

Albo w sobotę do Gofa, ale tu nie mamy żadnej pewności bo Gof jeszcze nie potwierdził, ani że będzie ani że nas wpuści

plus jeszcze parę, ale nie chce mi się cytować całego tematu na kilka stron. To samo na wspomnianym przez moro SB, gdzie nawet odpisywałeś. A tak BTW to miałem jeszcze coś napisać ? osobiście uznałem taką wersję za i tak zbyt nachalną a Twoje podejście odebrałem jak "wycofanie" się, więc została opcja knajpy.


Gof napisał(a):Chłopaki, przyjdzie wiosna, lato, będziemy latali razem, chciałbym żebyśmy nadal mimo jakichś różnic w odbiorze pewnych rzeczy czuli się w jakiś sposób jednością, czuli się ze sobą swobodnie. Nie jesteśmy nastolatkami żeby pokłócić się każdy z każdym, pierdolnąć focha i iść w pizdu.

Oczywiście że polatamy. Wątek ten skierowałem w tą stronę ze względu na post Tasmana, któremu ewidentnie brakowało "życia" na forum, wspólnych potyczek słownych itp itd.


Gof napisał(a):Do jutra. Mam nadzieję że wspólnie spędzony czas chociaż trochę załagodzi nastroje
to się musicie we trzech spotkać, więc tym bardziej liczę na obecność Gofa, Budzika i Niuńka :D
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez DeElcano » sobota, 22 grudnia 2012, 00:48

to się zrobiła dyskusja i dobrze. Jestem tego samego zdania co Budzik i RAV, też by mi się odechciało kontynuowania tematu po takiej reakcji, i RAV bardzo dobrze to opisał, nic dodać nic ująć. I tu nie trzeba być dziewczynką z podstawówki żeby się "obrazić" w sensie wqrwić, co Budzik potwierdził. Zabieracie się do spotkań i zlotów jak pies do jeża, wszystko wam zorganizować, postawić pod nos i jeszcze sponsora załatwić, żadnych wspólnych konkretnych ustaleń. To że chłopak rzucił hasło nie znaczy że ma wszystko za wszystkich załatwić i jeszcze może zaproszenia do każdego wysłać. Nie wiem jak było na tym forum kiedyś ale widzę jak jest teraz, to faktycznie przykro się robi. Ja pierd... co za czasy, sami abstynenci. Z chęcią bym się na tym spotkaniu pojawił i wypił wasze zdrowie ale niestety plany się zmieniły. Do miłego....
Avatar użytkownika
DeElcano
 
Posty: 300
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2012, 21:15
Lokalizacja: H-ów, W-wa

Postprzez TasmaN » sobota, 22 grudnia 2012, 04:18

DeElcano napisał(a):I tu nie trzeba być dziewczynką z podstawówki żeby się "obrazić" w sensie wqrwić, co Budzik potwierdził.


Jak ja sie wkurwiam albo cos mi na sercu lezy to rozmawiam i wyjasniam.

DeElcano napisał(a):Zabieracie się do spotkań i zlotów jak pies do jeża, wszystko wam zorganizować, postawić pod nos i jeszcze sponsora załatwić, żadnych wspólnych konkretnych ustaleń.


Jestem tutaj tego samego zdania co Ty (chociaz wydaje mi sie ze uoglolniasz znacznie), pod warunkiem ze kierujesz ta wypowiedz do ogolu, wszystkich uzytkownikow.
Jesli jednak Twoja intencja kierowana jest do administracji to wiedz ze pewnego rodzaju sceptycyzm nie wzial sie z powietrza. Wszystko wywnioskujesz doglebnie z archiwum.
Mimo wszystko nie trace wciaz nadzei...

DeElcano napisał(a):Nie wiem jak było na tym forum kiedyś ale widzę jak jest teraz, to faktycznie przykro się robi.


Bylo o Niebo lepiej... uwierz mi. Ludzie potrafili sie dogadac i wyjasnic sobie pewne sprawy. Jesli nie publicznie to prywatnie.

DeElcano napisał(a):Ja pierd... co za czasy, sami abstynenci.


Wiesz co... nie obraz sie ale dla mnie to co napisales (w tym poscie i wczesniej) jest zenujace i osobiscie we mnie uderza.
Wiedz jesli chcesz ze tylko i wylacznie wlasnymi pazurami i przez kurewską mękę, wydrapalem sie niemalze z tamtego swiata, do ktorego bilet zafundowala mi wlasnie ta substancja, ktora jak widac dla Ciebie jest taka cool. I nie zycze Ci ani jednego dnia w katordze takiej, ktora zapewne uswiadomilaby Ci ze czlowiek niepijacy moze byc takim samym kolega, przyjacielem i osoba godna zaufania jak inni.

DeElcano napisał(a): Do miłego....


Rowniez na to licze...
Ostatnio edytowano sobota, 22 grudnia 2012, 04:32 przez TasmaN, łącznie edytowano 2 razy
TasmaN
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zloty, podróże, wyprawy, wspólne latanie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości