to może ja mam wrażliwe oczęta
wsadziłam go już w zegary i szkoda było mi to wyjmować i zamieniać, plus koszty wysyłki by doszły itp. więc zostawiłam u siebie czerwony ale gdybym miała jeszcze raz kupować to zielony byłby lepszy
[ Dodano: 28-08-13, 13:08 ]requiem5
Swoją drogą, co do przerabiania czujnika, rozumiem że bez lutownicy się nie obejdzie?[/quote]
tak potrzebujesz lutownicę, małe miedziane najlepiej gwoździe (w ramach styków poszczególnych biegów) wiertarkę żeby porobić otwory w czujniku luzu. sylikon żeby to wszystko zakryć i zabezpieczyć.
Ja u siebie to wmontowałam w tablicę zegarów, bo już mam czujnik temperatury, zamontuje sobie jeszcze manetki podgżewane i jak ten wyświetlacz jeszcze byłby na wieżchu to wogule choinkę bym tam miała
trochę się namęczyłam żeby go tam wsadzić bo kupiłam normalny, a te pod zegary są trochę mniejsze.
I oczywiście łączenie przy zegarach zrobiłam na kostkę, to tak w razie gdybym kiedyś chciala jeszcze te zegary zdjąć to żeby niebyło problemu bo jakimś tam kablem są na stałe do motoru
na początku wydaje to się klopotliwe bo przerabianie czegoś itp. ale jak już skończyłam to stwierdzam, że bułka z masłem. Czujnik działa do tej pory, zrobione coś koło 500km.
GSX650F 2008r.