TasmaN napisał(a):ja tez latam bez kominiarki. Kiedys mialem i mi sie pod kaskiem sciagala, skrecala, zaslaniala i ogolnie wkurwiala...
zolwik napisał(a):Witam, nie wiem czy dobrze wybrałem miejsce na temat jeśli )nie to proszę moda o przeniesienie)
Pewnie jestem w mniejszości motocyklistów co latają bez kominiarki ,po wczorajszej podróży tak mi przewiało kark hoho , pomyślałem o zakupie kominiarce. Proszę o wypowiedz czy to pomoże i jakie jeszcze są przy tym zalety i wady, no i jaką kupić jest tego trochę na rynku i znając życie to najtańszej nie ma co kupować i zakładać (bo może nie oddychać itp.)natomiast by nie przepłacać .
zolwik napisał(a):O coś dla mnie nowego a w jakiejś konketnej latasz? Bo przedział 12-120 złociszy.
guardian_angel napisał(a):Ja nie lubie kominiarek, bo się w nich niewygodnie jeździ,a poza tym rozpychaja kask, w lato to bedzie latał jak garnek na łbie i nie idealnie przylegał. W chłodne dni jeżdzą w kołnierzyku z windstopperem podszyty polarkiem. Wygodny ciepły i żaden wiater szyji nie owiewa. Polecam kołnierz z firmy POLANDEX Polski producent odzierzy motocyklowej.
Powrót do Kaski, ubrania, ochraniacze...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość