Kominiarka zalety i wady

Produkty, opinie, promocje, namiary...

Kominiarka zalety i wady

Postprzez zolwik » niedziela, 8 listopada 2009, 10:31

Witam, nie wiem czy dobrze wybrałem miejsce na temat jeśli )nie to proszę moda o przeniesienie)
Pewnie jestem w mniejszości motocyklistów co latają bez kominiarki ,po wczorajszej podróży tak mi przewiało kark hoho , pomyślałem o zakupie kominiarce. Proszę o wypowiedz czy to pomoże i jakie jeszcze są przy tym zalety i wady, no i jaką kupić jest tego trochę na rynku i znając życie to najtańszej nie ma co kupować i zakładać (bo może nie oddychać itp.)natomiast by nie przepłacać .
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez TasmaN » niedziela, 8 listopada 2009, 11:01

ja tez latam bez kominiarki. Kiedys mialem i mi sie pod kaskiem sciagala, skrecala, zaslaniala i ogolnie wkurwiala...

Teraz jezdze w takiej masce neoprenowej z kolnierzem. Zajebiste, polecam.
Grubsze od kominiarki i cieplejsze.
TasmaN
 

Postprzez zolwik » niedziela, 8 listopada 2009, 11:41

O coś dla mnie nowego a w jakiejś konketnej latasz? Bo przedział 12-120 złociszy.
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez firefox » niedziela, 8 listopada 2009, 13:53

TasmaN napisał(a):ja tez latam bez kominiarki. Kiedys mialem i mi sie pod kaskiem sciagala, skrecala, zaslaniala i ogolnie wkurwiala...


bo nie umiales zalozyc :P
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kominiarka zalety i wady

Postprzez Kacper » niedziela, 8 listopada 2009, 14:08

zolwik napisał(a):Witam, nie wiem czy dobrze wybrałem miejsce na temat jeśli )nie to proszę moda o przeniesienie)
Pewnie jestem w mniejszości motocyklistów co latają bez kominiarki ,po wczorajszej podróży tak mi przewiało kark hoho , pomyślałem o zakupie kominiarce. Proszę o wypowiedz czy to pomoże i jakie jeszcze są przy tym zalety i wady, no i jaką kupić jest tego trochę na rynku i znając życie to najtańszej nie ma co kupować i zakładać (bo może nie oddychać itp.)natomiast by nie przepłacać .


Ja mam kominiarkę Brubecka - super polecam, dobrze chroni kark, bezszwowa. Cena 60 zł
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez guardian_angel » niedziela, 8 listopada 2009, 14:10

Ja nie lubie kominiarek, bo się w nich niewygodnie jeździ,a poza tym rozpychaja kask, w lato to bedzie latał jak garnek na łbie i nie idealnie przylegał. W chłodne dni jeżdzą w kołnierzyku z windstopperem podszyty polarkiem. Wygodny ciepły i żaden wiater szyji nie owiewa. Polecam kołnierz z firmy POLANDEX Polski producent odzierzy motocyklowej.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Bochen » niedziela, 8 listopada 2009, 14:13

Kominiarka ma jeszcze jedno bardzo ważne zastosowanie. Jak się jeździ to łeb się w kasku poci. Niestety nie wszystkie kaski mają wyciągany wkład i nie można go wyprać. Po roku jeżdżenia w takim kasku strasznie zalatuje skarpetami i dlatego zakłada się kominiarke. Raz w tygodniu wrzuca się do pralki i gitara. Te droższe mają tam jakieś srebrne nici i inne pierdoły, coby bakterie się nie rozwijały, a te za 10 zł to czysta bawełna, więc jak najbardziej oddycha. Ja mam taką za 10zł, wypiorę 2 razy i kupuję nową, bo to nie są pieniądze.
Bochen
 

Postprzez TasmaN » niedziela, 8 listopada 2009, 16:58

zolwik napisał(a):O coś dla mnie nowego a w jakiejś konketnej latasz? Bo przedział 12-120 złociszy.


Sadze ze w granicach 50-60 zl. Ja kupowalem w jakims salonie moto i dalem 90 zl ale tam to drogie wszystko.

Kolnierzyk ma ochrone na szyje, klatke, i twarz... super mi sie w tym jezdzi.
A jak sciagne kask to tylko maske wywijam jak kolnierzyk i nie musze sciagac calosci.
TasmaN
 

Postprzez firefox » niedziela, 8 listopada 2009, 20:30

guardian_angel napisał(a):Ja nie lubie kominiarek, bo się w nich niewygodnie jeździ,a poza tym rozpychaja kask, w lato to bedzie latał jak garnek na łbie i nie idealnie przylegał. W chłodne dni jeżdzą w kołnierzyku z windstopperem podszyty polarkiem. Wygodny ciepły i żaden wiater szyji nie owiewa. Polecam kołnierz z firmy POLANDEX Polski producent odzierzy motocyklowej.


Ja mam POLANDEXA kominiarke z kolnierzem i jestem zadowolony, fajna jest i nie trzeba oddzielnego kolnierza :)
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Pit » niedziela, 8 listopada 2009, 21:54

POLECAM FIRMĘ MARKO W MIARĘ TANIE I SOLIDNIE WYKONANE PRZYNAJMNIEJ NA TAKĄ TRAFIŁEM;)
Avatar użytkownika
Pit
 
Posty: 240
Dołączył(a): poniedziałek, 23 marca 2009, 21:41
Lokalizacja: GRABOWNICA/KRAKÓW

Postprzez Rychu » poniedziałek, 9 listopada 2009, 09:27

Zapomnieliscie jeszcze o jednej wydaje mi sie, ze dosc waznej rzeczy. Kominiarka wycisza tzn zmnieszja ilosc szumow szkodliwych dla uszu. Poza tym dzieki temu, ze wchodzi pod kurtke to izoluje uszy od przewiania/przeziebienia. Slyszalem, ze jezdzac bez kominiarki mozna sobie przeziebic ucho srodkowe. Podobno nie przyjemna sprawa. Ale owszem nmoze byc tak, ze nic sie nie bedzie dziac. Oczywscie dobrze tez jak nie zawiewa w gardlo i w brode!!!
Polecam tak czy inaczej kominarke.
www.car4events.pl - Zapraszam !!!
Avatar użytkownika
Rychu
 
Posty: 228
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 11:33
Lokalizacja: Z zadupia;)

Postprzez ZiGi » poniedziałek, 9 listopada 2009, 09:48

Ja jeżdżę w kominiarce METRO z wydłużonym przodem (tzw. śliniakiem) z windstoperem.
Jest w niej ciepło nie ma problemu z przewianym karkiem czy przeziębionym gardłem :)
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Byniu » poniedziałek, 9 listopada 2009, 20:47

ja posiadam kominiareczke ret bike(przynajmniej tam kupiłem :!: ) szczerze to nie wyobrażam se jazdy bez niej :shock: Wiadoma rzecz że łepetyna się poci itp. przy zakładaniu kasku uszy się nie zawijają :P (mnie osobiście to bardzo wkur...) nosze binokle 8) i w niczym mi nie przeszkadza...
No risk no fun
Byniu
 
Posty: 375
Dołączył(a): wtorek, 16 czerwca 2009, 16:12
Lokalizacja: Wszeliwy

Postprzez ivan » wtorek, 10 listopada 2009, 18:07

To i ja dorzucę swoje 5 gr. Jak dla mnie jazda bez kominiarki jest po prostu niewygodna . To tak jak noszenie butów bez skarpet.
Jeśli chodzi o kominiarki na zimę to chyba lepszym rozwiązaniem jest kołnierz + zwykła kominiarka. Na zimne dni mam kominiarkę POLANDEX z membraną, ogólnie ciepła, wygodna ale niestety potrafi się wyciągać z tyłu (może mam za duży łeb ;)) i podobną opinię słyszałem od kilku osób. Kiedyś latałem z kołnierzem i bylo ok, ale niestety gdzieś kołnierz mi się zapodział i pozostaje przy kominiarce :)

Na lato mam kominiarkę Vanucci (cena ok 40 zł) i jest zajebista. Kominarki za 10 zł się rozciągają, często mają szwy, są niewygodne i głowa się w nich poci.
Ważne przy wyborze kominiarki jest to żeby była elastyczna i nie wyglądała jak worek na kartofle co pozwoli bardziej dopasować się do naszej głowy.

Aha, jeszcze mi się przypomniała kolejna zaleta - łatwiej założyć kask (zwłaszcza jak ktoś ma odstające uszy:))
Ostatnio edytowano wtorek, 10 listopada 2009, 18:09 przez ivan, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Cygi » środa, 13 października 2010, 20:54

http://allegro.pl/kominiarka-winter-bal ... 94410.html
kupiłem taka bo chciałem ja wypróbowac czy ta z wyzszej pólki cenowej ma jakies rzeczyswiste super walory. Musze przyznac ze owszem z kołnierzem juz lepiej deflektor na nos i jezdzi sie w niej całkiem ok. Mysle ze jednak mogłem kupic cos tanszego i w sumie tez spełniało by swoija role. Mam jeszcze zwykła czarna kominiarke i tez jezdzi sie w niej całkiem przyjemnie. Alpinestars jednak kołnierzem zakrywajacy barki ma lekka przewage. Minusem zas jest ze trudniej sie zakłada bo to cienki materiał i dobrze przylega a jak ma sie łysy łeb i lekko szczecina urosnie na głowie to trudno i załozyc i sciagnac :)
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów


Powrót do Kaski, ubrania, ochraniacze...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość